Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (1279)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„Zaś Bogu wdzięczność, każdej chwili prowadzącemu w triumfie nas w Pomazańcu i woń poznania Go czyniącemu widoczną przez nas w każdym miejscu; bo Pomazańca aromatem jesteśmy (dla) Boga wśród dających się zbawiać i wśród dających się gubić: (dla) tych wonią od śmierci ku śmierci, (dla) tych zaś wonią od życia ku życiu. I do tego kto dość duży? Nie bowiem jesteśmy jak wielu kupczących słowem Boga, ale jak z nieskażoności, ale jak z Boga naprzeciw Boga w Pomazańcu mówimy”. (Do Koryntian II 2, 14 – 17)
„Przyszedłszy zaś do triady względem dobrej nowiny Pomazańca, i (choć) drzwi mi otwarły się w Panu, nie miałem ulżenia (dla) ducha mojego (z powodu) nie znaleźć ja Tytusa, brata mego, ale pożegnawszy się z nimi wyszedłem do Macedonii”. (Do Koryntian II 2, 12 – 13)
„Jeśli zaś ktoś zasmucił, nie mnie zasmucił, ale po części, aby nie obciążałbym, wszystkich was. Dość dużym dla takiego potępienie to przez większość, tak że przeciwnie, raczej wy darować i zachęcić, aby nie jakoś obfitszym smutkiem został pochłonięty taki. Dlatego zachęcam was ustalić ku niemu miłość; na to bowiem i napisałem, aby poznałbym wypróbowanie wasze, czy ku wszystkiemu posłuszni jesteście. Któremu zaś coś darujecie, i ja; i bo ja, co darowałem, jeśli coś darowałem, z powodu was w osobie Pomazańca, aby nie staliśmy się łupem zachłanności od szatana, nie bowiem jego pomyślenia nie poznajemy”. (Do Koryntian II 2, 5 – 11)
„Osądziłem bowiem mnie samemu to: nie znowu w smutku do was przyjść. Jeśli bowiem ja smucę was, i kto (tym) cieszącym mię, jeśli nie (ten) smucący się dzięki mnie? I napisałem to samo, aby nie, przyszedłszy, smutek miałbym, od których trzeba było ja radować się, przekonany do wszystkich was, że moja radość wszystkich was jest. Z bowiem wielkiego utrapienia i ściśnięcia się serca napisałem wam przez liczne łzy, nie aby zasmuceni zostaliście, ale miłość aby poznaliście, którą mam obficiej ku wam”. (Do Koryntian II 2, 1 – 4)
„Ja zaś świadka Boga przywołuję sobie na moją duszę, że oszczędzając was już nie przyszedłem do Koryntu. Nie że panujemy (nad) waszą wiarą, ale współpracownikami jesteśmy radości waszej, bo wiarą stoicie”. (Do Koryntian II 1, 23 – 24)
„Wierny zaś Bóg, że słowo nasze, (to) do was, nie jest tak i nie. Boga bowiem Syn, Jezus Pomazaniec, (ten) wśród was przez nas ogłoszony: przeze mnie, i Sylwana, i Tymoteusza, nie stał się tak i nie, ale tak w Nim się stało. Jakie bowiem obietnice Boga w Nim (owym) tak. Dlatego i przez Niego (to) Amen Bogu na chwałę przez nas. (Tym) zaś umacniającym nas razem z wami ku Pomazańcowi i (który pomazał) nas Bóg, (ten) i (który opieczętował sobie) nas i (który dał) porękę Ducha w sercach naszych”. (Do Koryntian II 1, 18 – 22)
„I (z) tym przekonaniem postanawiałem wcześniej do was przyjść, aby drugą łaskę mieliście, i przez was przejść do Macedonii, i znowu od Macedonii przyjść do was i przez was zostać wyprawionym do Judei. To więc postanawiając, czy zatem lekkomyślnością posłużyłem się? Lub co postanawiam, według ciała postanawiam, aby było u mnie (to) tak tak i (tym) nie nie? (Do Koryntian II 1, 15 – 17)
„Bo duma nasza ta jest: świadectwo sumienia naszego, że w prostocie i nieskażoności Boga, [i] nie w mądrości cielesnej, ale w łasce Boga obracaliśmy się na świecie, obficiej zaś przy was. Nie bowiem inne piszemy wam, ale lub które rozpoznajecie, lub i uznajecie. Mam nadzieję zaś, że aż do końca uznacie, jak i uznaliście nas po części, że chlubą waszą jesteśmy tak jak i wy naszą w dniu Pana [naszego], Jezusa”. (Do Koryntian II 1, 12 – 14)
„Nie bowiem chcemy wy nie wiedzieć, bracia, o utrapieniu naszym, (tym) (które się stało) w Azji, że w nadmiarze ponad moc zostaliście obciążeni, tak że zostać wyzbytym wyjścia my i (co do) życia. Ale sami w sobie samych odpowiedź śmierci powzięliśmy, aby nie przekonani byliśmy na sobie samych, ale na Bogu, budzącym martwych, który z tak wielkiej śmierci wyciągnął nas i wyciągnie, ku któremu nabraliśmy nadziei, [że] i jeszcze wyciągnie, (bo) współdziałając i wy za nas błaganiem, aby od wielu osób (ten) względem nas dar przez wielu został podziękowany za nas”. (Do Koryntian II 1, 8 – 11)
„Bo jak obfitują cierpienia Pomazańca ku nam, tak przez Pomazańca obfituje i zachęta nasza. Czy to zaś trapieni jesteśmy dla waszej zachęty i zbawienia; czy to jesteśmy zachęcani dla waszej zachęty, (tej) działającej w wytrwałości (wśród) tych cierpień, które i my cierpimy. I nadzieja nasza mocna o was, wiedzący, że jak wspólnikami jesteście cierpień, tak i zachęty”. (Do Koryntian II 1, 5 – 7)
Strona 1 z 64

Top