Dowcip od księdza (2076)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

Spotkali się starzy znajomi:
- Słuchaj, co za dziwna sprawa. Miałem ci coś poważnego powiedzieć, ale już zapomniałem, za to świetnie pamiętam fakty sprzed trzydziestu lat!
- To nic, - odpowiada znajomy - poczekam trzydzieści lat, może sobie przypomnisz, co miałeś mi powiedzieć.
Ps. Ironia w wielu sytuacjach bardzo pomaga. ks. Rafał Jarosiewicz
Kuzyn Kowalskich jest młodym biznesmenem. Właśnie udziela wywiadu w telewizji:
- Przybyłem ze wsi do miasta dosłownie z dwustu złotymi w kieszeni.
- I tak dobrze je pan zainwestował? - pyta dziennikarka.
- Nie! Starczyło mi zaledwie na telegram do rodziców z prośbą o natychmiastową pomoc finansową.
Ps. Dobra inwestycja nie jest zła. ks. Rafał Jarosiewicz
Pewien człowiek zgłosił się do dyrektora rewii na lodzie:
- Co pan potrafi?
- Potrafię robić na lodzie ósemki.
- Przecież to jest zupełnie proste.
- No tak, ale ja to robię w inny sposób niż wszyscy. Podczas, gdy lewą nogą kreślę na lodzie szóstkę, prawą wykonuję dwójkę.
Ps. I tak powstają kolejne dyscypliny olimpijskie. ks. Rafał Jarosiewicz
Rozmawia dwóch kolegów:
- Jak udał się twojej żonie pierwszy samodzielnie ugotowany obiad?
- Szkoda gadać, nawet książka kucharska się spaliła!
Ps. Mimo wszystko nie należy rezygnować z gotowania. ks. Rafał Jarosiewicz
Po katastrofie statku na bezludną wyspę dopływa dwóch kolegów:
- Może napiszemy list z wiadomością, włożymy go do butelki i wrzucimy do morza? - proponuje pierwszy.
- Zwariowałeś? - mówi drugi. - Woda może poodklejać znaczki pocztowe!
Ps. Pesymizm udziela się wszędzie. ks. Rafał Jarosiewicz
Policjant zatrzymuje blondynkę, która jedzie na rowerze:
- Nie ma pani powietrza w tylnym kole.
- Tak, ale tylko na dole.
Ps. Gdy nie masz powietrza w tylnym kole, tylko na dole, policjant może cię zatrzymać – blondyn. ks. Rafał Jarosiewicz
Do sklepu radiowo- telewizyjnego wchodzi blondynka i prosi o radio.
- Czy chciałaby pani radio na długie, czy na krótkie fale?
- Na krótkie, bo mam małe mieszkanie.
Ps. Krótkie fale, i wiadomo dlaczego tyle małych mieszkań – blondyn. ks. Rafał Jarosiewicz
Dlaczego blondynka zawsze wkłada gazetę na noc do lodówki?
- Bo chce mieć najświeższe wiadomości!
Ps. W niektórych sytuacjach rodzi się tylko jedno – trzeba wkładać gazetę do lodówki. ks. Rafał Jarosiewicz
Rozmawia dwóch kolegów:
- Moja żona mówi i mówi, tylko mówi.
- A o czym?
- Jeszcze nie powiedziała.
Ps. Niestety wielokrotnie tak to już jest, że ktoś mówi, mówi, mówi, i nic nie powiedział. ks. Rafał Jarosiewicz
Rozmawia dwóch przypadkowych mężczyzn w windzie:
Czy pan wie, co ja myślę o małżeństwie?
- A jest pan żonaty?
- Tak.
- To wiem.
Ps. Jak bardzo doświadczenie zmienia punkt widzenia. ks. Rafał Jarosiewicz
Strona 1 z 104

Top