Dowcip od księdza (3289)
Dowcip od księdza – godz. 18:00
Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.
np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...
W restauracji Kowalski zwraca się do kelnera: - Gulasz proszę i dobre słowo.
Po kilku minutach kelner przynosi gulasz. - A dobre słowo? - Kelner nachyla się i mówi: - Niech pan tego nie je.
Ps. Dobre słowo czasem pomaga niejedzeniu. ks. Rafał Jarosiewicz
Po kilku minutach kelner przynosi gulasz. - A dobre słowo? - Kelner nachyla się i mówi: - Niech pan tego nie je.
Ps. Dobre słowo czasem pomaga niejedzeniu. ks. Rafał Jarosiewicz
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta Stasia: - Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie. - Sobota wieczór, panie profesorze.
Ps. Sobota wieczór – od dziś czas teraźniejszy. ks. Rafał Jarosiewicz
Ps. Sobota wieczór – od dziś czas teraźniejszy. ks. Rafał Jarosiewicz
Pijany mężczyzna wraca do domu. Żona zaczyna awanturę wymownie pokazując za zegarek. Mężczyzna na to:
- Wielkie mi halo, zegarek ... jak mój ojciec wracał do domu, to matka kalendarz pokazywała! Ps. Niebezpieczeństwo porównywania z innymi może utrudniać wyjście z nałogów. ks. Rafał Jarosiewicz
- Wielkie mi halo, zegarek ... jak mój ojciec wracał do domu, to matka kalendarz pokazywała! Ps. Niebezpieczeństwo porównywania z innymi może utrudniać wyjście z nałogów. ks. Rafał Jarosiewicz
Mąż do żony:
- Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz.
Ps. Nie każde spełnione życzenie musi ucieszyć. ks. Rafał Jarosiewicz
- Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz.
Ps. Nie każde spełnione życzenie musi ucieszyć. ks. Rafał Jarosiewicz
Jedzie człowiek autem pod prąd. Policjant go zatrzymuje i pyta:
- Czy wiesz człowieku, gdzie jedziesz?
- Tak. Jadę na zebranie, ale chyba się już skończyło, bo widzę, że wszyscy wracają.
Ps. Zdolność oceny rzeczywistości to ważna sprawa. ks. Rafał Jarosiewicz
- Czy wiesz człowieku, gdzie jedziesz?
- Tak. Jadę na zebranie, ale chyba się już skończyło, bo widzę, że wszyscy wracają.
Ps. Zdolność oceny rzeczywistości to ważna sprawa. ks. Rafał Jarosiewicz
Dziewczyna wypytuje chłopaka na pierwszej randce:
- Jasiek, a masz jakieś nałogi?
- Ależ skąd!
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- A jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie...
Ps. Dobrze zadane pytanie i druga randka odwołana. ks. Rafał Jarosiewicz
- Jasiek, a masz jakieś nałogi?
- Ależ skąd!
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki.
- A jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie...
Ps. Dobrze zadane pytanie i druga randka odwołana. ks. Rafał Jarosiewicz
Wielkanoc. Ksiądz złapał złotą rybkę. Rybka poprosiła, aby wypuścił ją, to spełni jego marzenie. Ksiądz myślał długo i mówi:
- Tyle zła jest na świecie, niech ustaną na zawsze wszystkie zamachy terrorystyczne.
Rybka mówi:
- To jest za trudne, poproś o coś innego.
Ksiądz mówi:
- Niech w Polsce ustaną spory.
Rybka na to:
- To jeszcze trudniejsze.
Ksiądz:
- Dobra, to przynajmniej na nas księży niech nie gadają.
Rybka:
- To wróćmy do pierwszego życzenia.
Ps. Świąteczne rozmowy wskazują, że rybka miała rację. ks. Rafał Jarosiewicz
- Tyle zła jest na świecie, niech ustaną na zawsze wszystkie zamachy terrorystyczne.
Rybka mówi:
- To jest za trudne, poproś o coś innego.
Ksiądz mówi:
- Niech w Polsce ustaną spory.
Rybka na to:
- To jeszcze trudniejsze.
Ksiądz:
- Dobra, to przynajmniej na nas księży niech nie gadają.
Rybka:
- To wróćmy do pierwszego życzenia.
Ps. Świąteczne rozmowy wskazują, że rybka miała rację. ks. Rafał Jarosiewicz
Co mówi ateista gdy po śmierci staje przed bramami Raju?
- O rany! Nie wierzę!
Ps. A tak serio to nawet niewierzący wierzy w to, że nie wierzy. ks. Rafał Jarosiewicz
- O rany! Nie wierzę!
Ps. A tak serio to nawet niewierzący wierzy w to, że nie wierzy. ks. Rafał Jarosiewicz
Mały Piotruś przychodzi do szkoły i pyta pani nauczycielki:
- Czy ukarałaby mnie pani za coś, czego nie zrobiłem?
- Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.
Ps. Dzieci znajdują rozwiązania w tylu sytuacjach, w których dorośli nie widza wyjścia. ks. Rafał Jarosiewicz
- Czy ukarałaby mnie pani za coś, czego nie zrobiłem?
- Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.
Ps. Dzieci znajdują rozwiązania w tylu sytuacjach, w których dorośli nie widza wyjścia. ks. Rafał Jarosiewicz
Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi. Kobieta idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ I SPOKÓJ!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum.
Ps. Po pracy w gimnazjum - możesz pracować z tygrysami! ks. Rafał Jarosiewicz
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi. Kobieta idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ I SPOKÓJ!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum.
Ps. Po pracy w gimnazjum - możesz pracować z tygrysami! ks. Rafał Jarosiewicz
