Dowcip od księdza (2205)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

- Ciociu, czy wetknęłabyś nos w gniazdo szerszeni?
- Ależ Jasiu, co ci przychodzi do głowy?
- Bo mamusia mówiła, że ty wszędzie wtykasz nos!
Ps. Chcesz poznać prawdę o sobie? Zapytaj dzieci. ks. Rafał Jarosiewicz
Kobieta do mężczyzny:
- Przestań ziewać, kiedy do ciebie mówię!
- Nie ziewam, otwieram usta, by coś odpowiedzieć.
Ps. A podobno ekstrawertykom jest łatwiej w małżeństwie. ks. Rafał Jarosiewicz
Tata rozmawia z synem:
- Jasiu, nadszedł czas, by porozmawiać, skąd się wziąłeś.
- Koledzy w szkole mi wszystko powiedzieli.
- Co oni tam wiedzą. Tu masz zaświadczenie o adopcji, a tu adres rodziców biologicznych.
Ps. Jeżeli można zrobić jakieś błędy wychowawcze, to temu ojcu udało się zrobić wszystkie. ks. Rafał Jarosiewicz
Synek pyta ojca:
- Tato, kto jest mądrzejszy - ojciec czy syn?
- Ojciec, zawsze ojciec - odpowiedział tata.
- A kto wymyślił teorię względności?
- Albert Einstein, synku.
- A dlaczego nie jego ojciec?
Ps. Dzieci – one często sprowadzają rodziców na ziemię. ks. Rafał Jarosiewicz
Pani zadaje dzieciom pytanie na lekcji przyrody:
- Co jest najważniejsze w lesie?
- Papier toaletowy, zwłaszcza w iglastym – odpowiada Jasio.
Ps. Dzieci, będąc dobrymi obserwatorami, mają odpowiedzi, których rodzice mogą szukać ze świecą. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasio biegnie do taty:
- Tato, dziś była kartkówka i ja nie popełniłem żadnego błędu ortograficznego!
- Bardzo ładnie Jasiu, a jaki był temat?
- Ułamki!
Ps. W wychowaniu dzieci dokładne zapytanie to podstawa. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasio siedzi z psem w poczekalni u weterynarza:
- Azor, nie szczekaj tak! Zobacz, tam siedzi kotek i nie szczeka!
Ps. Problem jest w tym, że jednak ten kotek musiał się tego nauczyć wcześniej. ks. Rafał Jarosiewicz
Mama mówi do syna:
- Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
Ps. Nie ma, jak umiejętność pocieszenia mamy za wszelką cenę. ks. Rafał Jarosiewicz
Rozmawia dwóch kolegów:
- Przeszliśmy dzisiaj na kolejny etap związku z moją dziewczyną. To coś poważniejszego.
- Gratulacje! A co się wydarzyło?
- Przeprosiłem ją za to, co jej się śniło.
Ps. Niestety, w wielu sytuacjach, to bardzo prawdziwa domowa scena. ks. Rafał Jarosiewicz
Rozmowa rodziców:
- Moje nastoletnie dzieci uważają mnie za boga.
- Tak cię kochają?
- Ignorują moje istnienie i rozmawiają ze mną tylko wtedy, gdy czegoś chcą.
Ps. Dobra analiza rzeczywistości pomaga przynajmniej określić miejsce, w którym jesteśmy. ks. Rafał Jarosiewicz
Strona 6 z 111

Top