Dowcip od księdza (3289)
Dowcip od księdza – godz. 18:00
Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.
np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...
Student szuka pomocy u swojego kolegi:
- Weź mi pomóż, muszę napisać rodzicom, że znowu oblałem egzamin. Wymyśl coś, żeby dobrze zabrzmiało.
- To pisz: „Jestem już po egzaminie, u mnie nic nowego”.
Ps. A jednak i tak wolimy, gdy ktoś przy nas jest do końca szczery. ks. Rafał Jarosiewicz
- Weź mi pomóż, muszę napisać rodzicom, że znowu oblałem egzamin. Wymyśl coś, żeby dobrze zabrzmiało.
- To pisz: „Jestem już po egzaminie, u mnie nic nowego”.
Ps. A jednak i tak wolimy, gdy ktoś przy nas jest do końca szczery. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
- Naprawdę.
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego.
Ps. Zdolność usprawiedliwiania jest niebywała, w każdym okresie życia. ks. Rafał Jarosiewicz
- Mamo dostałem 5 w szkole.
- Naprawdę.
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego.
Ps. Zdolność usprawiedliwiania jest niebywała, w każdym okresie życia. ks. Rafał Jarosiewicz
Przychodzi mama z zebrania i krzyczy:
- Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole.
- Mamo! To już się wakacje skończyły?
Ps. Błoga nieświadomość może być tragiczna w skutkach. ks. Rafał Jarosiewicz
- Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole.
- Mamo! To już się wakacje skończyły?
Ps. Błoga nieświadomość może być tragiczna w skutkach. ks. Rafał Jarosiewicz
Stoi hazardzista przy automacie z wodą sodową, wrzuca monetę, wypija szklankę wody, po czym znów wrzuca monetę i tak przez dłuższy czas. Za nim stoi zniecierpliwiony tłum.
- Panie, pospiesz się pan!
- Po co, przecież na razie cały czas ja wygrywam!
Ps. Zdolność oceny rzeczywistości to bardzo ważna rzecz. ks. Rafał Jarosiewicz
- Panie, pospiesz się pan!
- Po co, przecież na razie cały czas ja wygrywam!
Ps. Zdolność oceny rzeczywistości to bardzo ważna rzecz. ks. Rafał Jarosiewicz
Ksiądz pyta dzieci na lekcji religii:
- Czy wiecie, kim był Zachariasz?
- Ja wiem! - zgłasza się Jasio
- Był kolejarzem!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo wczoraj na kazaniu ksiądz powiedział: „A teraz przyszła kolej na Zachariasza”.
Ps. Tylko dzieci potrafią ""tak"" wykraczać bez problemu poza czas i przestrzeń. ks. Rafał Jarosiewicz
- Czy wiecie, kim był Zachariasz?
- Ja wiem! - zgłasza się Jasio
- Był kolejarzem!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo wczoraj na kazaniu ksiądz powiedział: „A teraz przyszła kolej na Zachariasza”.
Ps. Tylko dzieci potrafią ""tak"" wykraczać bez problemu poza czas i przestrzeń. ks. Rafał Jarosiewicz
Jedzie chłopak z dziewczyną autem. Chłopak kieruje, a dziewczyna siedzi z tyłu. Chłopak się odwraca:
Ona:
- Patrz na drogę! - Patrz przed siebie, człowieku! - Jak babcię kocham, patrz gdzie jedziesz! On - nie wytrzymuje:
- Proszę zamknij buzię, bo w coś walniemy! - Cofam!
Ps. Tak to jest, jak nie widząc ""całości"", komentujemy i przeżywamy. ks. Rafał Jarosiewicz
Ona:
- Patrz na drogę! - Patrz przed siebie, człowieku! - Jak babcię kocham, patrz gdzie jedziesz! On - nie wytrzymuje:
- Proszę zamknij buzię, bo w coś walniemy! - Cofam!
Ps. Tak to jest, jak nie widząc ""całości"", komentujemy i przeżywamy. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasiu, podejdź do mapy i pokaż na niej Amerykę - zwraca się nauczycielka do ucznia. Chłopiec posłusznie wykonuje polecenie.
- Bardzo dobrze, możesz usiąść. A wy dzieci, powiedzcie mi kto odkrył Amerykę?
- Jak to kto? Jasiu! - odpowiada klasa.
Ps. I kto powiedział, że Ameryki nie można odkryć kilka razy?! ks. Rafał Jarosiewicz
- Bardzo dobrze, możesz usiąść. A wy dzieci, powiedzcie mi kto odkrył Amerykę?
- Jak to kto? Jasiu! - odpowiada klasa.
Ps. I kto powiedział, że Ameryki nie można odkryć kilka razy?! ks. Rafał Jarosiewicz
Kowalski spotyka Pana Jezusa. Zadaje mu pytanie:
- Panie, ile to jest dla Ciebie 100 milionów dolarów?
- Dla mnie to jak jeden grosik.
- A czym jest dla Ciebie 100 lat?
- 100 lat jest dla mnie jak jedna minuta.
Kowalski wyczuł szansę i pyta:
- A czy mogę więc prosić Cię o jednego grosika?
- Oczywiście. Zaczekasz minutkę?
Ps. W niebie (na szczęście), mamy przygotowane większe skarby. ks. Rafał Jarosiewicz
- Panie, ile to jest dla Ciebie 100 milionów dolarów?
- Dla mnie to jak jeden grosik.
- A czym jest dla Ciebie 100 lat?
- 100 lat jest dla mnie jak jedna minuta.
Kowalski wyczuł szansę i pyta:
- A czy mogę więc prosić Cię o jednego grosika?
- Oczywiście. Zaczekasz minutkę?
Ps. W niebie (na szczęście), mamy przygotowane większe skarby. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasiu przychodzi ze szkoły.
- Mamo, wiesz co? Wczoraj Kaziu przyszedł brudny do szkoły i pani go odesłała do domu!
- I co, pomogło?
- Tak. Dzisiaj wszyscy z klasy przyszli brudni!
Ps. Ach te dzieci. ks. Rafał Jarosiewicz
- Mamo, wiesz co? Wczoraj Kaziu przyszedł brudny do szkoły i pani go odesłała do domu!
- I co, pomogło?
- Tak. Dzisiaj wszyscy z klasy przyszli brudni!
Ps. Ach te dzieci. ks. Rafał Jarosiewicz
Spotykają się dwie koleżanki dżdżownice. Jedna mówi:
- Cześć, tyle lat się nie widziałyśmy! Wpadnij ze swoim mężem do mnie na kawkę!
– Nie bardzo wiem jak to zrobić, bo kilka dni temu wyciągnęli go na ryby!
Ps. Nie zawsze jest dobrze, jak cię wyciągają na ryby. ks. Rafał Jarosiewicz
- Cześć, tyle lat się nie widziałyśmy! Wpadnij ze swoim mężem do mnie na kawkę!
– Nie bardzo wiem jak to zrobić, bo kilka dni temu wyciągnęli go na ryby!
Ps. Nie zawsze jest dobrze, jak cię wyciągają na ryby. ks. Rafał Jarosiewicz

