Dowcip od księdza (3289)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

Mąż do żony:
- Kochanie, nie mogę znaleźć herbaty!
- Ty beze mnie to z niczym byś sobie nie poradził! Herbata jest w apteczce, w puszce po kakao, z nalepką ""sól"".
Ps. Czasem trudno się domyślić bez dodatkowej komunikacji... ks. Rafał Jarosiewicz
Dwóch mało rozgarniętych studentów cieszy się, że ułożyli układankę, puzzle, w 4 miesiące. Profesor zaciekawiony pyta:
- Panowie skąd ta radość?
Jeden odpowiada:
- Panie profesorze! Ponieważ na pudełku napisano: „Od 2 do 5 lat”!
Ps. Jak bardzo potrzeba się rozwijać... ks. Rafał Jarosiewicz
Sąsiedzie, czy wasze konie kopcą papierosy?
- A gdzie tam!
- No to stajnia wam się pali!
Ps. Zawsze można delikatniej powiedzieć o problemie… ks. Rafał Jarosiewicz
Pewne trzy parafie nawiedziła plaga wiewiórek. Całe dziesiątki rudych stworzonek zamieszkały w murach kościołów. Członkowie pierwszej parafii uznali to za wolę Boga i wiewiórki zostały. W drugiej parafii delikatnie wyłapano wszystkie i wywieziono do lasu, lecz po trzech dniach wróciły. Tylko w trzeciej parafii znaleziono właściwe rozwiązanie: wiewiórki zostały ochrzczone i wpisane do rejestrów parafialnych. Od tej pory widuje się je w kościele tylko na Wielkanoc i w Boże Narodzenie.
Ps. Czasem z niektórymi z nas jest tak, jak z wiewiórkami z dowcipu... ks. Rafał Jarosiewicz
Przychodzi turysta i pyta bacy:
- Jest straszna ulewa baco, czemu nie naprawicie cieknącego dachu?
- Jak pada, to jak mamy naprawiać, a jak nie pada to po co?
Ps. Niestety w wielu sytuacjach usprawiedliwiając siebie, odkładamy tylko zajęcia do zrobienia... ks. Rafał Jarosiewicz
Nie lubiany szef zostawia kartkę na biurku:
- Jestem na cmentarzu.
Po powrocie zastaje dopisek:
- Niech ci ziemia lekką będzie.
Ps. Takie dopiski też pokazują, jak inni się z nami czują... ks. Rafał Jarosiewicz
Ojciec krzyczy na synów:
- Nigdy nie mówcie tak do matki!
- Przecież Ty tak mówisz.
- Tak, ale to nie moja matka.
Ps. Ach te usprawiedliwianie się... ks. Rafał Jarosiewicz
Szkot właśnie przyjechał z Francji:
- I jak było synu w tej Francji? - pyta go ojciec.
- Bardzo fajnie, tylko ludzie jacyś dziwni, strasznie nerwowi...
- Dlaczego tak myślisz?
- Wyobraź sobie pewnej nocy, było około 23:30, do mojego pokoju wbiegł jakiś facet, zaczął tupać, skakać, rozbił lampę, krzyczał i wyszedł z pokoju.
- I co wtedy zrobiłeś?
- Jak to co? Dalej grałem na swojej kobzie.
Ps. Kiedy mamy swój świat, może być trudno zrozumieć innych... ks. Rafał Jarosiewicz

Tato kto to jest...

Tato kto to jest alkoholik? - pyta Jasiu.
-Widzisz te cztery drzewa? Alkoholik widzi osiem.
- Ale tato tam są tylko dwa drzewa.
Ps. Czasem możemy przestrzegać innych przed problemem, w którym sami tkwimy... ks. Rafał Jarosiewicz
Gość wzywa kelnera i pyta:
- Czy muzycy w waszym lokalu grają na życzenie gości?
- Oczywiście, szanowny Panie!
- To proszę im powiedzieć, żeby zagrali w domino!
Ps. Czasem lepsza jest cisza niż muzyka... ks. Rafał Jarosiewicz
Strona 13 z 165

Top