Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (265)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„I przeprawiwszy się na ziemię przyszli do Genezaret i przybili do brzegu. I (gdy wyszli) oni z łodzi zaraz rozpoznawszy go obiegli całą krainę ową i zaczęli na matach źle (się) mających obnosić, gdzie słyszeli, że jest. I kiedy wchodził, do wsi czy do miast, czy na pola, na rynkach kładli będących bez siły i prosili go, aby obramowania płaszcza jego dotknęli. I ilu dotknęli go, byli ratowani”. (Według Marka 6, 53 – 56)

„I mówi mu Jezus: Lisy nory mają i ptaki nieba gniazda, zaś Syn Człowieka nie ma gdzie głowę skłoniłby. Drugi zaś (z) uczniów [jego] powiedział mu: Panie, zezwól mi najpierw odejść i pogrzebać ojca mego. Zaś Jezus mówi mu: Towarzysz mi i zostaw martwym pogrzebać swoich martwych. I (kiedy wszedł) (on) do łodzi, towarzyszyli mu uczniowie jego”. (Według Mateusza 8, 20 – 23)

„Ale przyszły łódki z Tyberiady blisko miejsca, gdzie zjedli chleb, (gdy dzięki uczynił) Pan. Gdy więc zobaczył tłum, że Jezus nie jest tam, ani uczniowie jego, weszli sami do łódek i przyszli do Kafarnaum, szukając Jezusa. I znalazłszy go za morzem rzekli mu: Rabbi, kiedy tu (zjawiłeś się)? Odpowiedział im Jezus i rzekł: Amen, amen mówię wam, szukacie mnie nie bo ujrzeliście znaki, ale bo zjedliście z chlebów i nasyciliście się”. (Według Jana 6, 23 – 26)

„I odpowiedziawszy Jezus powiedział do nich: Nie potrzebę mają zdrowymi będący lekarza, ale źle mający się. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników do zmiany myślenia. Oni zaś powiedzieli do niego: Uczniowie Jana poszczą często i błagania czynią, podobnie i (ci) faryzeuszów, zaś twoi jedzą i piją. Zaś Jezus powiedział do nich: Czy możecie synów weselnej komnaty, w tym (czasie co) pan młody z nimi jest, uczynić (poszczącymi)?” (Według Łukasza 5, 31 – 34)

„Oni zaś zobaczywszy go na morzu chodzącego pomyśleli, że zjawą jest, i zakrzyknęli. Wszyscy bowiem go zobaczyli i byli poruszeni. On zaś zaraz przemówił do nich i mówi im: Ośmielcie się, ja jestem. Nie bójcie się. I wszedł do nich do łodzi, i uciszył się wiatr. I bardzo, [nadzwyczajnie], w sobie zdumiewali się, nie bowiem zrozumieli o chlebach, ale było ich serce skamieniałe”. (Według Marka 6, 49 – 52)

„Żeby wypełniło się, (co) powiedziane przez Izajasza proroka mówiącego: On bezsiły nasze wziął i choroby podźwignął. Zobaczywszy zaś Jezus tłum wokół niego, kazał odpłynąć naprzeciwko. I podszedłszy jeden uczony w piśmie powiedział mu: Nauczycielu, będę towarzyszył ci, gdzie szedłbyś”. (Według Mateusza 8, 17 – 19)

„Przewiosłowawszy więc jakieś stadiów dwadzieścia pięć lub trzydzieści widzą Jezusa chodzącego po morzu i blisko łodzi będącego, i przestraszyli się. On zaś mówi im: Ja jestem, nie bójcie się. Chcieli więc wziąć go do łodzi, i zaraz stała się łódź przy ziemi, do której (zmierzali). Nazajutrz tłum stojący za morzem zobaczył, że łódka inna nie była tam, jeśli nie jedna, i że nie wszedł razem z uczniami jego Jezus do łodzi, ale sami uczniowie jego odeszli”. (Według Jana 6, 19 – 22)

„I po tym wyszedł, i ujrzał poborcę imieniem Lewi siedzącego na cle, i powiedział mu: Towarzysz mi . I pozostawiwszy wszystko, wstawszy towarzyszył mu. I uczynił przyjęcie wielkie Lewi mu w domu jego. I był tłum liczny poborców i innych, którzy byli z nimi, leżący (przy stole). I szemrali faryzeusze i uczeni w piśmie ich do uczniów jego, mówiąc: Dla czego z poborcami i grzesznikami jecie i pijecie?” (Według Łukasza 5, 27 – 30)

„I zaraz przymusił uczniów jego wejść do łodzi i poprzedzać naprzeciwko do Betsaidy, aż on (oddali) tłum. I odłączywszy się od nich odszedł na górę pomodlić się. I wieczór (gdy stał się), była łódź na środku morza, i on sam na ziemi. I zobaczywszy ich męczących się przy wiosłowaniu, był bowiem wiatr przeciwny im, o czwartej straży nocy przychodzi do nich chodząc po morzu. I chciał przejść obok nich”. (Według Marka 6, 45 – 48)

„I powiedział Jezus setnikowi: Odejdź, jak uwierzyłeś, niech się stanie ci. I uleczony został sługa [jego] w godzinie tamtej. I przyszedłszy Jezus do domu Piotra zobaczył teściową jego złożoną i gorączkującą. I dotknął ręki jej i opuściła ją gorączka. I podniosła się i służyła im. (Gdy) wieczór zaś (stał się), przyprowadzali mu opętanych licznych. I wyrzucił duchy słowem, i wszystkich źle się mających uzdrowił”. (Według Mateusza 8, 13 – 16)

Strona 1 z 14
Top