Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (905)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„Był zaś pewien uczeń w Damaszku imieniem Ananiasz i powiedział do niego w widzeniu Pan: Ananiaszu. Ten zaś powiedział: Oto ja, Panie. Zaś Pan do niego: Wstawszy pójdź na ulicę nazywaną Prostą i odszukaj w domu Judy Szawła imieniem Tarsyjczyk. Oto bowiem modli się. I zobaczył męża [w widzeniu] Ananiasza imieniem, (który wszedł) i (który położył na) nim ręce, żeby zaczął widzieć. Zacząwszy odpowiadać zaś Ananiasz: Panie: usłyszałem od wielu o mężu tym, jakie zła świętym Twym uczynił w Jeruzalem. I tutaj ma władzę od arcykapłanów związać wszystkich przywołujących imię Twe”. (Dokonania wysłanników 9, 10 – 14)

„Powiedział zaś: Kim jesteś, Panie? Ten zaś: Ja jestem Jezusem, którego ty prześladujesz. Ale wstań i wejdź do miasta, i zostanie powiedziane ci, które co ty trzeba czynić. Zaś mężowie podróżujący razem z nim stanęli oniemiali, słysząc głos, nikogo (nie) zaś oglądając. Został podniesiony zaś Szaweł z ziemi, (chociaż były otwarte) zaś oczy jego nic (nie) widział. Prowadząc za rękę zaś go, wprowadzili do Damaszku. I był dni trzy nie widzącym. I nie zjadł ani (nie) wypił”. (Dokonania wysłanników 9, 5 – 9)

„Zaś Szaweł, jeszcze dysząc groźbą i zabójstwem względem uczniów Pana, podszedłszy do arcykapłana uprosił sobie u niego listy względem Damaszku do synagog, żeby jeśli jakichś znajdzie (tej) drogi będących: mężów i kobiety, związanych poprowadziłby do Jeruzalem. W (czasie) zaś iść stało się, (że) on zbliżać się (do) Damaszku. Nagle go objęło blaskiem światło z nieba. I padłszy na ziemię usłyszał głos mówiący mu: Szawle, Szawle, dlaczego mię prześladujesz?” (Dokonania wysłanników 9, 1 – 4)

„Odpowiedziawszy zaś trzebieniec Filipowi powiedział: Proszę cię, o kim prorok mówi to? O sobie samym lub o innym kimś? Otwarłszy zaś Filip usta jego i zacząwszy od Pisma tego ogłosił dobrą nowinę mu (o) Jezusie. Gdy zaś jechali po drodze, przyszli do jakiejś wody. I mówi trzebieniec: Oto woda. Co zabrania ja zostać zanurzonym? I wezwał, (aby) stanąć wóz. I zeszli jeden i drugi do wody: Filip i trzebieniec. I zanurzył go. Gdy zaś weszli z wody, Duch Pana porwał Filipa. I nie zobaczył go więcej trzebieniec. Jechał bowiem drogą jego radując się. Filip zaś znalazł się przed Azotem. I przechodząc głosił dobrą nowinę (po) miastach wszystkich aż do przyjść on ku Cezarei”. (Dokonania wysłanników 8, 34 – 40)

„Powiedział zaś Duch Filipowi: Podejdź i przyłącz się (do) wozu tego. Podbiegłszy zaś Filip, usłyszał go odczytującego Izajasza proroka i powiedział: Czy pojmujesz, co odczytujesz? Ten zaś powiedział: Jak bowiem mógłbym, jeśli nie ktoś poprowadzi mię? Zaprosił Filipa, (żeby) wszedłszy usiąść razem z nim. Zaś urywek Pisma, który odczytywał, był ten: Jak owca na zabicie dała się prowadzić, i jak baranek wobec (tego), (który zaczął strzyc) go, bez głosu, tak nie otwiera ust Jego. W uniżeniu [Jego] osądzenie Jego zostało podniesione; ród Jego kto opisze? Bo usuwane jest z ziemi życie Jego”. (Dokonania wysłanników 8, 29 – 33)

„Ci więc zaświadczywszy i powiedziawszy słowo Pana wracali ku Jerozolimie, wielu wsiom Samarytan głosili dobrą nowinę. Zwiastun zaś Pana powiedział do Filipa mówiąc: Wstań i idź na południe do drogi schodzącej od Jeruzalem ku Gazie; ta jest pusta. I wstawszy poszedł. I oto mąż Etiop., trzebieniec, możny Kandaki, królowej Etiopów, który był nad całym skarbem jej, który przyszedł (aby pokłonić się) do Jeruzalem, był wracającym i siedzącym na wozie jego i odczytywał proroka Izajasza”. (Dokonania wysłanników 8, 25 – 28)

„Piotr zaś powiedział do niego: Srebro twe razem z tobą oby było ku zgubie, bo darowiznę Boga osądziłeś przez pieniądze nabywać. Nie jest ci część ani dziedzictwo w słowie tym, bo serce twe nie jest proste wobec Boga. Zmień myślenie więc od złości twej tej i poproś Pana, czy wtedy odpuszczony będzie ci pomysł serca twego. Ku bowiem żółci gorzkości i związaniu niesprawiedliwości widzę cię będącego. Zacząwszy odpowiadać zaś Szymon powiedział: Poproście wy za mnie do Pana, żeby nic (nie) przyszło do mnie (z tego) co powiedzieliście”. (Dokonania wysłanników 8, 20 – 24)

„Usłyszawszy zaś (ci) w Jerozolimie wysłannicy, że przyjęła Samaria słowo Boga, wysłali do nich Piotra i Jana, którzy zszedłszy pomodlili się za nich, żeby wzięli Ducha Świętego, jeszcze nie bowiem był na nikogo (z) nich (spadł), jedynie zaś zanurzeni byli w imię Pana, Jezusa. Wtedy nakładali ręce na nich i brali Ducha Świętego. Zobaczywszy zaś Szymon, że przez nałożenie rąk wysłanników jest dawany Duch, przyniósł im pieniądze mówiąc: Dajcie i mnie władzę tę, aby (na) którego nałożę ręce, brał Ducha Świętego”. (Dokonania wysłanników 8, 14 – 19)

„Mąż zaś pewien imieniem Szymon wcześniej był w mieście uprawiającym magię i doprowadzającym do oszołomienia lud Samarii, mówiąc, (że) być kimś on sam wielkim, do którego lgnęli wszyscy od małego aż do wielkiego mówiąc: Ten jest mocą Boga nazywaną Wielką. Lgnęli zaś (do) niego z powodu (tego, że) dość dużym czasem uprawianiami magii doprowadzić do oszołomienia ich. Gdy zaś uwierzyli Filipowi głoszącemu dobrą nowinę o królestwie Boga i imieniu Jezusa Pomazańca, dawali się zanurzać mężowie i kobiety. Zaś Szymon, i on uwierzył, i dawszy się zanurzyć był trwającym niezłomnie przy Filipie, oglądając znaki i moce wielkie stające się był doprowadzany do oszołomienia”. (Dokonania wysłanników 8, 9 – 13) 

„(Ci) więc (którzy się rozproszyli) przeszli głosząc dobrą nowinę słowo. Filip zaś zszedłszy do miasta Samarii ogłaszał im Pomazańca. Lgnęły zaś tłumy (do tego) (co było mówione) przez Filipa jednomyślnie przez słyszeć oni i widzieć znaki, które czynił. Liczni bowiem (z) mających duchy nieczyste wołające głosem wielkim wychodziły. Liczni zaś sparaliżowani i chromi zostali uzdrowieni. Stała się zaś wielka radość w mieście tamtym”. (Dokonania wysłanników 8, 4 – 8)

Strona 1 z 46
Top