Więcej działów (160)

W tym dziale:

Inspiracje

Inspiracje (100)

Każdego dnia spotykamy w różnych miejscach ludzi którzy pomagają nam być coraz lepszymi. Także codziennie w naszym życiu różne wydarzenia stają się miejscem, w którym możemy coś nowego odkryć. To dzięki tym wszystkim sytuacjom i ludziom możemy czerpać inspiracje. Oczywiście dla wszystkich wierzących głównym źródłem inspiracji jest Bóg. W tym dziale chcę dzielić się wszystkim, co pomaga mi rozwijać moje pasje, odkrywać nowe możliwości.

ks. Rafał Jarosiewicz

Zobacz artykuły...
Wasze świadectwa

Wasze świadectwa (56)

Jeżeli chcesz podzielić się swoim świadectwem doświadczenia i działania Pana Boga to ten dział powstał specjalnie z myślą o Tobie!

Bóg Cię dotknął, uzdrowił? Co zmieniło się przez to doświadczenie w Twoim życiu? Czego doświadczyłeś? Co w Tobie zostało? Być może dokonało się to podczas jednej z inicjatyw organizowanych lub prowadzonych przez Fundację SMS Z NIEBA. Zapraszamy – zaświadcz o tym, co Bóg Ci uczynił!

Świadectwo to piękny sposób oddania Bogu chwały! Zachęcamy – daj świadectwo, poprzez które osoba czytająca będzie mogła wzmocnić i rozwinąć swoją wiarę.

Zachęcamy szczególnie osoby otrzymujące dobre treści poprzez naszą aplikację, jak również wszystkich, którzy angażują się na różne sposoby w inicjatywy podejmowane przez Fundację SMS Z NIEBA.

WYŚLIJ ŚWIADECTWO - FORMULARZ

Zobacz artykuły...
W 2018 r. postanowiłam odmówić Nowennę Pompejańską - na początku było ciężko, później było coraz lepiej, ale zaczęły dziać się za mną dziwne rzeczy, to były objawy choroby...
Witam,
Od zawsze Pan Bóg otaczał mnie swoją opieką w trudnych chwilach, ale ja tego nie doceniałem, choć doskonale o tym wiedziałem, i prowadziłem życie bardzo niezgodne z dekalogiem.
Takim przełomowym momentem był czas studiów. Pewnego dnia postanowiłam pójść do spowiedzi. Tak po prostu. Nie był to czas ani Świąt Bożego Narodzenia, ani Świąt Wielkanocnych. Tak zwyczajnie, taka potrzeba. Po sakramencie pojednania stwierdziłam, że jeszcze nigdy w życiu nie miałam tak głębokiej spowiedzi. Czułam, że ta spowiedź była inna niż dotychczasowa. Później zdarzyło się coś niezwykłego. Miałam sen.

5 lat temu byłam w 2 ciąży i poroniłam. Wkrótce zostawił mnie mąż. Zostałam sama z córką. Mieszkaliśmy u moich rodziców. Moje życie się rozleciało. W Wigilię Bożego Narodzenia 2015 r. próbowałam się zabić.

Świadectwo

Oto moje świadectwo pomocy świętej Rity wobec mnie.

Ponad rok temu, gdy już w całkowitym upadku poprosiłem o pomoc Pana Jezusa byłem w uwięzi od pornografii, masturbacji, alkoholu, narkotyków i papierosów.

Mój problem z wiarą zaczął się w gimnazjum, gdzie przechodziłam okres buntu i odejścia od wiary, imprezowałam i takie życie mi w zupełności starczyło. Do tego doszły problemy z brakiem akceptacji siebie, uważałam, że jestem beznadziejna, moje życie nie ma sensu, jestem nikim, cały czas pogłębiałam się w tych wszystkich złych myślach, dołowałam i wtedy zaczęło się też samookaleczanie.

Witam. Szczęść Boże. Postaram się krótko nakreślić, jak Bóg przez wstawiennictwo Najświętszej Marii Panny zmienił moje życie. 15 lat żyłem w ciężkim zniewoleniu - narkotyki, w tym heroina, leki, alkohol i wszystko, co się z tym wiązało. Pobyty w szpitalach, więzieniach, na detoksach, w ośrodkach terapeutycznych.

Witam mam na imię Justyna, jestem mamą 3 letniej dziewczynki - ma na imię Stasia i urodziła się w 24 tygodniu ciąży. Mała ważyła 590 g i nie dawali jej szans. Zaczęłam prosić Boga, żeby pozwolił mi być matką. Codziennie patrzyłam w inkubator i z dnia na dzień pokochałam z całych sił, a Bóg pokazał, że miłość zwycięży największe trudności, dzięki ufności Bogu. Dziś Stasia, mimo porażenia, nie mówi, nie chodzi, nie słyszy, ale jest moim cudem i darem od Boga, a my wszystkiego uczymy się na nowo - żyć wolą Boga. Justyna

Chciałbym Wam opowiedzieć autentyczną historię nawrócenia z mojego życia. Urodziłem się w rodzinie chrześcijańskiej, od dziecka byłem wychowywany po Bożemu i raczej nie sprawiałem większych problemów rodzicom. Schody zaczęły się u mnie, gdy poszedłem do gimnazjum, Tam poznałem nowych kolegów, którym za wszelką cenę chciałem zaimponować swoim zachowaniem. Tu zaczęły się pierwsze papierosy i pierwsze piwo podczas wagarów, czy spotkań w miejscu potocznie zwanych "miejscówkami".
Strona 1 z 8

Top