Zabawa (3289)
W tym dziale:
Dowcip od księdza (3289)
Dowcip od księdza – godz. 18:00
Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.
np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...
piątek, 31 październik 2025 19:13
Staszek mówi do Franka:...
Staszek mówi do Franka:
- Kiedy słyszę z rana dzwonienie budzika, to mam wrażenie, że ktoś do mnie strzela.
- I co, budzisz się?
- Nie leżę jak zabity.
Ps. Prawie każdy sposób, aby przedłużyć sen jest dobry, pod warunkiem, że nic co obiecaliśmy nie zostało zawalone. ks. Rafał Jarosiewicz
- Kiedy słyszę z rana dzwonienie budzika, to mam wrażenie, że ktoś do mnie strzela.
- I co, budzisz się?
- Nie leżę jak zabity.
Ps. Prawie każdy sposób, aby przedłużyć sen jest dobry, pod warunkiem, że nic co obiecaliśmy nie zostało zawalone. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Ośmiolatek przychodzi do ojca...
Ośmiolatek przychodzi do ojca z pracą domową z przyrody:
- Tatusiu, od czego robi się burza?
Ojciec wzdycha i odpowiada:
- U nas w domu przeważnie od jednej skarpetki...
Ps. Już wiesz, jak panować nad burzą. ks. Rafał Jarosiewicz
- Tatusiu, od czego robi się burza?
Ojciec wzdycha i odpowiada:
- U nas w domu przeważnie od jednej skarpetki...
Ps. Już wiesz, jak panować nad burzą. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Mama tłumaczy Jasiowi: -...
Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina? - pyta Jasiu.
Ps. Prostota jakiej uczą nas dzieci - ułatwia komunikację. ks. Rafał Jarosiewicz
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina? - pyta Jasiu.
Ps. Prostota jakiej uczą nas dzieci - ułatwia komunikację. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Tato, co to za...
Tato, co to za czapkę masz na głowie?
- To kefija, mój synu. To chroni nas przed nieznośnym słońcem na pustyni.
- Tato, co to za dziwne ubranie?
- To djellaba. To chroni nas przed gorącym wiatrem pustyni.
- Tato, co to za okropne szmaty masz na nogach?
- One chronią nas przed rozpalonym piaskiem pustyni.
- Tato, a po co nam to wszystko we Frankfurcie nad Menem?
Ps. Trzeba się przyznać przed samym sobą: niektóre rzeczy robimy bez sensu... Na szczęście drugi człowiek może nam to pomóc zobaczyć. ks. Rafał Jarosiewicz
- To kefija, mój synu. To chroni nas przed nieznośnym słońcem na pustyni.
- Tato, co to za dziwne ubranie?
- To djellaba. To chroni nas przed gorącym wiatrem pustyni.
- Tato, co to za okropne szmaty masz na nogach?
- One chronią nas przed rozpalonym piaskiem pustyni.
- Tato, a po co nam to wszystko we Frankfurcie nad Menem?
Ps. Trzeba się przyznać przed samym sobą: niektóre rzeczy robimy bez sensu... Na szczęście drugi człowiek może nam to pomóc zobaczyć. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Wracam do domu z...
Wracam do domu z pracy i co widzę: żona w kuchni, lewą ręką miesza zupę, prawą przeciera blat ścierką, jednym okiem zerka na bawiącego się synka, drugim śledzi swój ulubiony serial, nogami froteruje podłogę, prawym policzkiem przyciska do ramienia telefon i mówi:
- Nie, Krysiu, w tej chwili nic nie robię. Dobrze, że zadzwoniłaś.
Ps. Percepcja i możliwości kobiet są trochę większe niż mężczyzn - to jest po prostu fakt! ks. Rafał Jarosiewicz
- Nie, Krysiu, w tej chwili nic nie robię. Dobrze, że zadzwoniłaś.
Ps. Percepcja i możliwości kobiet są trochę większe niż mężczyzn - to jest po prostu fakt! ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
- Panie kapitanie, czy...
- Panie kapitanie, czy pan wie, że szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
- Oszalał?
- Nie. To już dzisiaj trzeci raz!
Ps. Jak komuś dobrze wychodzą skoki bez „spadochronu” to po co na siłę kazać mu go zakładać? Oczywiście „spadochron” w tym przypadku rozumiem jako szersze pojęcie niż kawałek materiału z linkami. ks. Rafał Jarosiewicz
- Oszalał?
- Nie. To już dzisiaj trzeci raz!
Ps. Jak komuś dobrze wychodzą skoki bez „spadochronu” to po co na siłę kazać mu go zakładać? Oczywiście „spadochron” w tym przypadku rozumiem jako szersze pojęcie niż kawałek materiału z linkami. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Katechetka pyta Jasia: -...
Katechetka pyta Jasia: - Kto zbudował Arkę? - No... Eee... - Bardzo dobrze! Piątka.
Ps. Na niektóre dobre oceny naprawdę nie zasługujemy. ks. Rafał Jarosiewicz
Ps. Na niektóre dobre oceny naprawdę nie zasługujemy. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
- Tato, który pociąg...
- Tato, który pociąg ma największe opóźnienie? - pyta Jaś.
- Nie mam pojęcia.
- Ten, który w zeszłym roku obiecałeś mi na gwiazdkę...
Ps. Nic tak nie cieszy, jak dotrzymanie słowa. ks. Rafał Jarosiewicz
- Nie mam pojęcia.
- Ten, który w zeszłym roku obiecałeś mi na gwiazdkę...
Ps. Nic tak nie cieszy, jak dotrzymanie słowa. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Mama Jasia przeziębiła się....
Mama Jasia przeziębiła się. Sąsiadka poleciła jej, żeby przed snem wypiła kieliszek wódki. Tak też zrobiła. Wieczorem kładąc Jasia do snu, jak zwykle pocałowała go na dobranoc, a Jasio na to:
- Mamo czemu wyperfumowałaś się perfumami taty?
Ps. Kiedy „perfumy taty” pachną w taki sposób, możemy mówić już o problemie. ks. Rafał Jarosiewicz
- Mamo czemu wyperfumowałaś się perfumami taty?
Ps. Kiedy „perfumy taty” pachną w taki sposób, możemy mówić już o problemie. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Wieczorem pod domem bacy...
Wieczorem pod domem bacy słychać głos:
- Baco! Potrzebujecie drzewa!
- Nie! Mom już drzewo!
Baca wyłazi rano na podwórze - patrzy drzewa nie ma.
Ps. To co mówimy do innych potrzebuje informacji zwrotnej, inaczej możemy stracić „niejedno drzewo” na własne życzenie. ks. Rafał Jarosiewicz
- Baco! Potrzebujecie drzewa!
- Nie! Mom już drzewo!
Baca wyłazi rano na podwórze - patrzy drzewa nie ma.
Ps. To co mówimy do innych potrzebuje informacji zwrotnej, inaczej możemy stracić „niejedno drzewo” na własne życzenie. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
Więcej...
piątek, 31 październik 2025 19:13
Jasio idzie i płacze...
Jasio idzie i płacze nagle napotyka mężczyznę, który pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo zgubiłem 10 złotych!
- Masz tu dychę i przestań płakać!
Po chwili Jasiu zaczął bardziej płakać.
- A dlaczego teraz płaczesz, przecież masz już dychę.
- No tak, ale jak bym nie zgubił to bym miał 20 złotych.
Ps. Ach te życie „brakiem”, zawsze będzie dostrzeganiem, że szklanka jest do połowy pusta. ks. Rafał Jarosiewicz
- Dlaczego płaczesz?
- Bo zgubiłem 10 złotych!
- Masz tu dychę i przestań płakać!
Po chwili Jasiu zaczął bardziej płakać.
- A dlaczego teraz płaczesz, przecież masz już dychę.
- No tak, ale jak bym nie zgubił to bym miał 20 złotych.
Ps. Ach te życie „brakiem”, zawsze będzie dostrzeganiem, że szklanka jest do połowy pusta. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Jaś mówi do kolegi:...
Jaś mówi do kolegi:
- Moja siostra uważna, że jestem wścibski i grzebię w cudzych rzeczach.
- Tak ci powiedziała?
- Nie, napisała w swoim pamiętniku.
Ps. Czasem potrzebujemy innych, aby odkryć prawdę o sobie. ks. Rafał Jarosiewicz
- Moja siostra uważna, że jestem wścibski i grzebię w cudzych rzeczach.
- Tak ci powiedziała?
- Nie, napisała w swoim pamiętniku.
Ps. Czasem potrzebujemy innych, aby odkryć prawdę o sobie. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Jasiu leci zdesperowany do...
Jasiu leci zdesperowany do mamy i krzyczy:
- Mamo, mamo drabina spadła!
- To czego lecisz z tym do mnie, leć do ojca.
Po chwili zastanowienia pyta:
- Czy on o tym wie?
- No jasne, stał na najwyższym szczeblu!
Ps. Dzieciom można wybaczyć, ale my dorośli czasem bardziej poważnie traktujemy przedmioty niż ludzi. ks. Rafał Jarosiewicz
- Mamo, mamo drabina spadła!
- To czego lecisz z tym do mnie, leć do ojca.
Po chwili zastanowienia pyta:
- Czy on o tym wie?
- No jasne, stał na najwyższym szczeblu!
Ps. Dzieciom można wybaczyć, ale my dorośli czasem bardziej poważnie traktujemy przedmioty niż ludzi. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
piątek, 31 październik 2025 19:13
Przychodzi facet do Urzędu...
Przychodzi facet do Urzędu Pracy i pyta:
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
Urzędniczka odpowiada mu:
- Tak. 20 000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
- Pani chyba żartuje??? - mówi zdziwiony człowiek.
- Tak, ale to pan pierwszy zaczął.
Ps. Dobre żarty nie są złe, ale one nie powinny powodować zawału serca. ks. Rafał Jarosiewicz
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
Urzędniczka odpowiada mu:
- Tak. 20 000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
- Pani chyba żartuje??? - mówi zdziwiony człowiek.
- Tak, ale to pan pierwszy zaczął.
Ps. Dobre żarty nie są złe, ale one nie powinny powodować zawału serca. ks. Rafał Jarosiewicz
Dział:
Dowcip od księdza
