Joanna Mrozik

Joanna Mrozik

Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika i kazał mu przyjść do swego pokoju.

- Jak się nazywasz?

- Jurek - odparł nowy.

Szef się skrzywił:

-Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do pracowników tylko po nazwisku. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?

- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.

- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę...

Ps. Życie tak często weryfikuje nasze utarte schematy.

czwartek, 27 październik 2016 16:49

Mały Jasiu ogląda książkę medyczną.

Mały Jasiu ogląda książkę medyczną. Na jednej z nich jest ludzki szkielet.

 - Co to takiego dziadku?

- Szkielet - to zostaje z człowieka, gdy ten umiera.

- A rozumiem! Czyli do nieba idzie samo mięsko.

Ps. Świat oczami dziecka jest naprawdę prostszy.

czwartek, 27 październik 2016 16:48

Wieczorna rozmowa małżeństwa:

Wieczorna rozmowa małżeństwa:

- Bądź miły i powiedz mi przed snem coś czułego, np. - kocham Cię.

- Kocham Cię.

- Powiedz jeszcze - Mój najdroższy skarbie.

- Mój najdroższy skarbie.

- I dodaj coś od siebie.

- Dobranoc.

Ps. Empatia u mężczyzn często jest słabo rozwinięta.

czwartek, 27 październik 2016 16:48

Małżeństwo ogląda melodramat:

Małżeństwo ogląda melodramat:

- Popatrz, jak on ją kocha - mówi ze łzami żona.

- A czy wiesz, ile mu za to płacą? - odpowiada mąż.

Ps. Szybko można popsuć nastrój jednym zdaniem.

czwartek, 27 październik 2016 16:47

Zdenerwowany mąż do żony podczas zakupów:

Zdenerwowany mąż do żony podczas zakupów:

- Sukienka, płaszcz, torebka, perfumy... Kobieto! Do czego Ty chcesz mnie doprowadzić?!

- Do stoiska z butami.

Ps. Czasem nie warto zadawać pytań.

czwartek, 27 październik 2016 16:46

Nauczyciel sprawdza zadanie domowe:

Nauczyciel sprawdza zadanie domowe:

- Otwórzcie zeszyty.

- Jagoda, kiedy odrabiasz lekcje?

- Po obiedzie.

- To czemu tej pracy domowej nie odrobiłaś?

- Bo jestem na diecie.

Ps. Wymyślanie wcale nie pomaga w zdawaniu do kolejnej klasy.

czwartek, 27 październik 2016 16:45

Nauczycielka pyta Kazia:

Nauczycielka pyta Kazia:

- Gdzie jest podmiot w zdaniu: „Złodziej klejnotów został aresztowany”?

- W więzieniu, proszę pani.

Ps. Z tą odpowiedzią trudno się nie zgodzić, choć liczylibyśmy na zupełnie inną.

czwartek, 27 październik 2016 16:45

Sytuacja w jednej restauracji.

Sytuacja w jednej restauracji.

Klient zawracał głowę kelnerowi.

Najpierw prosił, by podkręcił klimatyzację, bo jest za gorąco, potem, żeby przykręcić, bo jest za zimno i tak w kółko przez godzinę.

Kelner był cierpliwy i przychodził.

W końcu inny klient zapytał kelnera, dlaczego nie pozbędzie się natręta.

- Och, naprawdę to mi nie robi różnicy - uśmiechnął się kelner - Nie mamy nawet klimatyzacji.

Ps. Niektórzy są tak przekonani do swojej racji, że są całkowicie wyjęci z rzeczywistości.

czwartek, 27 październik 2016 16:39

Do restauracji wchodzi mężczyzna:

Do restauracji wchodzi mężczyzna:

– Kelner, czy ryba to postne danie?

– Oczywiście proszę pana.

– To poproszę trzy porcje, niech raz poposzczę jak należy.

Ps. Czasem, chociaż post nie ma nic wspólnego z postem, i tak dla niektórych jest postem.

Zdenerwowany nauczyciel historii mówi do dyrektora szkoły:

- Nie wytrzymam z tymi osłami z VI a! Pytam ich, kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to żaden z nich!

- Niech się pan nie denerwuje - uspokaja dyrektor. - Może to rzeczywiście ktoś z innej klasy?

Ps. Czasem załatwienie pracy po znajomości staje się wielkim upokorzeniem.

Top