wtorek, 04 maj 2021 10:28

Telefon z Nieba?

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Telefon z Nieba? Niemożliwe? Absurdalne? A jednak. Podzielę się z wami historią, która mnie dotknęła w 2019 r. Wtedy to w moim życiu zawodowym nie działo się najlepiej, czułam się wypalona zawodowo, bez perspektyw na rozwój. Aż tu nagle dostałam propozycję zmiany pracy na lepszą finansowo i dającą poczucie stabilności.
Ucieszyłam się, że ktoś mnie docenił. Połechtało to moje ego i pycha zaczęła rosnąć w siłę. Minął miesiąc, drugi i trzeci i dowiaduję się, że niestety sprawy potoczyły się inaczej i nie otrzymam tej posady. Poczułam się podle, nic nie warta, do niczego się nie nadająca. Miałam ogromnego doła. I wtedy to, gdy byłam w pracy zadzwoniła starsza pani z prośbą o informację dotyczącą numeru telefonu do organizacji, która miała siedzibę w tym samym budynku. Odpowiedziałam jej, że nie znam, ale poprosiłam, żeby zadzwoniła za 10 min., to przejdę tam i się dowiem. Jak powiedziałam tak zrobiłam. Starsza Pani zadzwoniła, ja jej podałam numer telefonu. A ona zaczęła mi bardzo dziękować mówiąc, że jestem odpowiednią osobą na tym stanowisku, zaczęła błogosławić mnie i całą moją rodzinę. Poczułam się jakby sam Pan Bóg do mnie mówił poprzez tę kobietę. Zrozumiałam, że jestem tu, gdzie Bóg chce bym była, i że nawet poprzez takie, wy
dawałoby się, nic nie znaczące uprzejmości, dobre słowo, czy też drobny dobry uczynek stajemy się dla kogoś ważni, pomocni. Po prostu w taki sposób też realizujemy Boży Plan, gdyż nie każdy musi dokonywać jakichś wielce spektakularnych rzeczy. Tak bardzo potrzebowałam wtedy tych słów i je otrzymałam, za które bardzo dziękuję. Chwała Panu! On jest tu i teraz i wcale nie jesteśmy Mu obojętni.
Mam nadzieję, że to świadectwo kogoś uskrzydli :-) Błogosławię Was wszystkich. Ewa
Czytany 288 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top