poniedziałek, 24 sierpień 2020 19:28

W dniu 10.07.2019, w którym tak naprawdę otworzyłam drzwi mojego serca i życia Jezusowi...

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W dniu 10.07.2019, w którym tak naprawdę otworzyłam drzwi mojego serca i życia Jezusowi i pozwoliłam działać Duchowi Świętemu doświadczyłam jaką miłością obdarzył moje zmęczone serce słabe ciało.

Stanęłam w prawdzie przed Tobą Jezu i powiedziałam "Jezu! Oto jestem powierzam Ci siebie, Męża Krzysia, Córkę Julię, całą Rodzinę i wszystko co mam... i znalazłam się w Twoich ramionach - spoczęłam w Duchu Świętym. Od tego dnia doświadczam Twojej obecności namacalnie, przez wstawiennictwo Twojej Matki Maryi uzdrawiasz moją Mamę Tereskę z choroby nowotworowej, Julka zdaje maturę i dostaje się na medycynę, zmieniam pracę, bo chcę Ci Jezu służyć, obdarzasz zdrowiem, błogosławisz każdy dzień mojego życia mój Panie i Zbawicielu. Kiedy upadam wyciągasz Swoje miłosierne ramiona, aby mnie podnieść, Jezu mój Panie i Zbawicielu. Twoja służebnica Anna

Czytany 154 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top