środa, 18 kwiecień 2018 20:25

Choroba jest czasem swoistych rekolekcji, łamania się myślenia, patrzenia, tego co chcę i chciałbym zrobić...

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Choroba jest czasem swoistych rekolekcji, łamania się myślenia, patrzenia, tego co chcę i chciałbym zrobić, przyjmowania wszystkiego z pokorą i zgadzania się z wolą Pana Boga. Jak mówi Słowo Boże nasze myślenie i drogi nie są Bożym myśleniem i drogą.
Doświadczenie cierpienia jest czasem codziennego mówienia Bogu ,,TAK" i zgadzania się na przyjmowanie wszelkich ograniczeń. Jest to codzienna walka duchowa, przychodzące z pocieszeniami i strapieniem, z doświadczeniem radości i samotności w tym co mnie spotyka.
W moim doświadczeniu choroby to miało miejsce. Czasami bolała okrutna prawda i rzeczywistość, że jestem SAMA. Czułam się tak, jakby mnie nie było, jak mebel niepotrzebny, który się wynosi jak niepotrzebna kurtka , którą się wyrzuca. A przecież ja żyłam!!!
Żyłam w samotności i odrzuceniu przez osoby, od których spodziewałam się pocieszenia. Gdyby nie to, że w tym czasie przylgnęłam do Krzyża Chrystusa znoszenie odrzucenia byłoby niemożliwe do zniesienia.
W chorobie przechodzi się tak, jak i w życiu przez różne stacje drogi krzyżowej i żadnej z nich nie da się odrzucić.
W Wielki Piątek złączyłam swoje cierpienie z cierpieniem Chrystusa. Doświadczyłam miłości Tego, który nigdy mnie nie odrzucił i mną nie gardził. Łzy płynęły strumieniem, a Boży pokój wlewał się w moje serce. I Bóg otworzył serca innych, by towarzyszyli mi w mojej chorobie. Nad tym, co ciemne i trudne zajaśniało światło.
Zatrzymaj się i TY! Zobacz - może obok ciebie jest ktoś kto choruje?
Może jest ktoś, kogo w kościele teraz nie ma, ktoś kto cierpi z  powodu odrzucenia i samotności. TY i JA mamy być miłosierni. To miłosierdzie co do duszy i ciała mamy nieść innym.
Bądź przedłużeniem Chrystusowych rąk. Spotkajmy się z NIM w cierpiącym bracie lub siostrze. Ta konkretna osoba ma IMIĘ!!! Czy jeszcze JĄ pamiętasz? Kiedy JĄ odwiedziłeś?
Być może kiedyś ja i ty znajdziemy się w podobnej sytuacji, a wtedy to dobro, które dawaliśmy innym razem przez posługę innych do nas powróci. Urszula
Czytany 178 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top