środa, 07 marzec 2018 19:15

Szczęść Boże Bracia i Siostry! Mam na imię Małgorzata, mam 35 lat i mieszkam w Anglii.

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Szczęść Boże Bracia i Siostry!
Mam na imię Małgorzata, mam 35 lat i mieszkam w Anglii. Jakiś czas temu mojego serca dotknął żywy Pan Jezus. Nawróciłam się.
W całym tym procesie, podczas długiej spowiedzi u wspaniałego księdza, miała miejsce modlitwa o uwolnienie. Gdy ksiądz modlił się nade mną do Ducha Świętego, w mojej głowie jak z magnetofonu przewinęło się wyraźnie i dobitnie 10 Przykazań Bożych. Słowa te znałam bardzo dokładnie, bo niedawno uczyłam ich swoje dzieci.
Cały czas wracałam myślami do tej sytuacji i po przeanalizowaniu tej modlitwy zdałam sobie sprawę z tego, że w swoim "katolickim" życiu łamałam je prawie wszystkie. Zrozumiałam również, że ogrom nas - ludzi uczęszczających na Msze św., karmiących się Eucharystią i nazywających siebie katolikami wcale nie pamięta, o czym mówi 10 Przykazań Bożych. My nie chcemy sobie przypominać czym one są i uważamy je za stereotyp. 
My - ludzie żyjemy w strasznym letargu, potrzebujemy wrócić do korzeni i do samego źródła, zacząć od nowa, od początku. Przecież to jest Dekalog, który Pan Bóg wyrył dla nas.
Często padają słowa, żeby żyć z Bogiem i blisko Niego, ale jak to robić, kiedy brakuje odniesienia do Jego przykazań? Nam trzeba od nowa to wszystko sobie przypomnieć, jak dzieciom w podstawówce, bo jeśli nie będziemy odświeżać wiedzy, którą każdy z nas kiedyś nabył i z którą jako dziecko się utożsamił, to będziemy zapominać, błądzić i popełniać grzechy. Czas i "zły" działają na naszą niekorzyść i sprawiają, że zapominamy co jest dobre, a co złe, a co gorsze - często mylimy zło z dobrem.
Zapominamy, czym jest Dekalog naszego życia, dzięki któremu każdy z nas może osiągnąć zbawienie oraz jak czym i jak ważna w życiu człowieka jest łaska uświęcająca. Nasze sumienia są uśpione i omamione.
Każdy duchowny chce głęboko wierzyć w to, że dorośli, do których przemawia posiadają to minimum wiedzy, ale prawda jest inna. To wcale nie jest tak, że my te Przykazania znamy i łamiemy, my ich po prostu nie znamy, bo dawno o nich zapomnieliśmy.
Ten Dekalog chodzi mi po głowie cały czas i mam ogromną potrzebę podzielić się tym z Państwem. Gdy tylko na chwilę o tym zapominam, cały czas natrafiam na słowa, które utwierdzają mnie w tym, że moje myślenie nie wzięło się z nikąd. Dziś np. natrafiłam na słowa, które Pan Jezus w swoim objawieniu powiedział do Cataliny Rivas:
"Wieczna miłość szuka dusz, które mogą powiedzieć nowe rzeczy o starych, dobrze znanych prawdach; Kto korzysta i zachwyca się nimi, pomaga również i innym czerpać z nich pożytek. Kto ich nie rozumie, jest nadal niewolnikiem złego ducha".
 
Z Panem Bogiem. Gosia
Czytany 401 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top