Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (876)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„Przed bowiem tymi dniami podniósł się Teodas, mówiący być kimś on sam, (do) którego dała się nakłonić mężów liczba mniej więcej czterystu. Który został zgładzony i wszyscy, jacy ulegali mu, zostali rozłączeni i stali się ku niczemu. Po tym podniósł się Judasz Galilejczyk w dniach spisu i oderwał lud za nim. I ten zgubił się, i wszyscy, jacy ulegali mu, zostali rozproszeni”. (Dokonania wysłanników 5, 36 – 37)

„(Ci) zaś wysłuchawszy byli rozpiłowani i postanawiali zgładzić ich. Wstawszy zaś pewien w miejscu posiedzeń faryzeusz imieniem Gamaliel, nauczyciel Prawa szacowny dla całego ludu, wezwał, (żeby) na zewnątrz na krótko (tych) ludzi uczynić. Powiedział do nich: Mężowie Izraelici, zajmujcie się sobą samymi nad ludźmi tymi, co macie dokonać”. (Dokonania wysłanników 5, 33 – 35)

„Zacząwszy odpowiadać zaś Piotr i wysłannicy powiedzieli: Słuchać władz trzeba Boga bardziej niż ludzi. Bóg ojców naszych wskrzesił Jezusa, którego wy wzięliście w swoje ręce, zawiesiwszy na drzewie. Tego Bóg (jako) Początek i Wodza i Zbawiciela wywyższył prawicą Jego, (żeby) dać zmianę myślenia Izraelowi i uwolnienie (od) grzechów. I my jesteśmy świadkami słów tych, i Duch Święty, którego dał Bóg słuchającym władzy Jego”. (Dokonania wysłanników 5, 29 – 32)

„Przyprowadziwszy zaś ich, postawili w miejscu posiedzeń. I zaczął dopytywać się ich arcykapłan, mówiąc: [Nie] nakazem nakazaliśmy wam, aby nie nauczać na imieniu tym? I oto wypełniliście Jeruzalem nauczaniem waszym, i chcecie przyprowadzić na nas krew człowieka tego”. (Dokonania wysłanników 5, 27 – 28)

„Gdy zaś usłyszeli słowa te komendant świątyni i arcykapłani, byli w niepewności co do nich, co stałoby się to. Przybywszy zaś ktoś oznajmił im, że: Oto mężowie, których umieściliście w strażnicy, są w świątyni, stojąc i nauczając lud. Wtedy odszedłszy komendant razem z (tymi) poddanymi prowadził ich, nie z gwałtem, bali się bowiem ludu, aby nie zostali obrzuceni kamieniami”. (Dokonania wysłanników 5, 24 – 26)

 

„Usłuchawszy zaś weszli od brzasku do świątyni i nauczali. Przybywszy zaś arcykapłan i (ci) razem z nim zwołali sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela, i wysłali do więzienia, (żeby zostali przyprowadzeni) oni. Zaś przybywszy poddani nie znaleźli ich w strażnicy. Obróciwszy się zaś oznajmili, mówiąc, że: Więzienie znaleźliśmy zakluczone w całej niezawodności i strażników stojących przy podwojach. Otwarłszy zaś do środka, nikogo (nie) znaleźliśmy”. (Dokonania wysłanników 5, 21 – 23)

„Wstawszy zaś arcykapłan i wszyscy (ci) razem z nim (ci) będący stronnictwem saduceuszów, dali się napełnić zazdrością i narzucili ręce na wysłanników i umieścili sobie ich w strzeżeniu publicznym. Zwiastun zaś Pana przez noc otwarłszy bramy strażnicy, wyprowadziwszy ich, powiedział: Idźcie i stanąwszy mówcie w świątyni ludowi wszystkie słowa życia tego”. (Dokonania wysłanników 5, 17 – 20)

„Coraz bardziej zaś przyłączały się wierząc (do) Pana mnogości mężów i kobiet, tak że i na ulice wynoszono nie mających siły i kładziono na łożach i matach, aby przychodzącego Piotra choćby cień ocienił kogoś (z) nich. Schodziła zaś i mnogość (z tych) wkoło miast Jeruzalem, niosąc nie mających siły i dręczonych przez duchy nieczyste, którzy byli uzdrawiani wszyscy”. (Dokonania wysłanników 5, 14 – 16)

„Padła zaś natychmiast do nóg jego i wyzionęła ducha. Wszedłszy zaś młodzieńcy, znaleźli ją martwą i wyniósłszy pogrzebali przy mężu jej. I stała się bojaźń wielka na całą (społeczność) wywołanych i na wszystkich słuchających tego. Przez zaś ręce wysłanników stawały się znaki i cudy liczne w ludzie. I byli jednomyślnie wszyscy w Portyku Salomona. Zaś (z) pozostałych nikt (nie) odważał się łączyć się (z) nimi, ale wywyższał ich lud”. (Dokonania wysłanników 5, 10 – 13)

„Stał się zaś mniej więcej godzin trzech odstęp i kobieta jego nie wiedząc (o tym), (co się stało), weszła. Odpowiedział zaś do niej Piotr: Powiedz mi, czy (za) tyle teren oddaliście? Ona zaś powiedziała: Tak, (za) tyle. Zaś Piotr do niej: Dlaczego po co zostało umówione (przez) was, (żeby) doświadczyć Ducha Pana? Oto nogi (tych) (którzy pogrzebali) męża twego przed podwojami i wyniosą cię”. (Dokonania wysłanników 5, 7 – 9)

Strona 1 z 44
Top