Kursy Biblijne (10110)

W tym dziale:

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie (2121)

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie – godz. 12:00

W tej grupie tematycznej umieszczamy pytania do Ewangelii z danego dnia, które mogą okazać się nieocenioną pomocą przy codziennej medytacji nad Słowem Bożym.

np. Na podstawie Ewangelii z dnia (Mt 15, 29 - 37) odpowiedz sobie na pytania i zapamiętaj: 1. Kto przyszedł do Jezusa? („wielkie tłumy… chromych, ułomnych, niewidomych, niemych…”) 2. Co uczynił tym ludziom Jezus? („a On ich uzdrowił’) 3. Jak reagował tłum? („tłumy zdumiewały się… i wielbiły Boga”) 4. Dlaczego Jezus pożałował tego tłumu? („nie mają co jeść”) 5. Ile chlebów mieli uczniowie? („siedem i parę rybek”) 6. Co zrobił Jezus? („wziął siedem chlebów i ryby i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, a uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości…)

Zobacz artykuły...
Kurs Biblijny: Bóg radzi

Kurs Biblijny: Bóg radzi (2103)

Kurs Biblijny: Bóg radzi – godz. 12:00

„Bóg radzi” – ten dział daje podpowiedzi (wybierane z Pisma Świętego) na codzienne pytania i problemy.

np. Jak wzrastać w Bogu? Kol 2, 6 "Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności".

Zobacz artykuły...
Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms

Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms (2090)

Cała Biblia przez SMS – godz. 15:00

Także o godzinie 15:00 rozsyłamy (po fragmencie) kolejne rozdziały Pisma Świętego, tak aby (w ciągu kilku lat) przeczytać przez SMSy cały Stary i Nowy Testament.

np. Księga Rodzaju 1, 23 - 26 "I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. 24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»".

Zobacz artykuły...
Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego

Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (1887)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

Zobacz artykuły...
Słowo po angielsku

Słowo po angielsku (1909)

Biblia po Angielsku/ The Bible in English – 19:00

Tym działem, codziennie, otrzymasz na swój telefon fragment Pisma Świętego w języku angielskim./ In this chapter, every day, you will receive on your phone excerpt of Holy Bible in English. 

np. Genesis 1, 1 - 5 „The Story of Creation. 1In the beginning, when God created the heavens and the earth 2and the earth was without form or shape, with darkness over the abyss and a mighty wind sweeping over the waters. 3Then God said: Let there be light, and there was light. 4God saw that the light was good. God then separated the light from the darkness. 5God called the light “day,” and the darkness he called “night.” Evening came, and morning followed—the first day”.

Zobacz artykuły...
Spośród tylu ludzi Jezus wybiera konkretnego człowieka. ks. Rafał Jarosiewicz
J 5, 5 – 6 „Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym?”
Na podstawie Ewangelii z dnia (J 15, 9 - 11) odpowiedz sobie na pytania i zapamiętaj: 1. Jak umiłował nas Jezus? („jak Mnie umiłował Ojciec”) 2. Do czego zachęca Jezus? („wytrwajcie w miłości mojej!”) 3. Jak wytrwać w miłości Jezusa? („jeśli będziecie zachowywać moje przykazania”)
„In those days, when Hezekiah was mortally ill, the prophet Isaiah, son of Amoz, came and said to him: Thus says the LORD: Put your house in order, for you are about to die; you shall not recover. 2He turned his face to the wall and prayed to the LORD: 3Ah, LORD, remember how faithfully and wholeheartedly I conducted myself in your presence, doing what was good in your sight! And Hezekiah wept bitterly. 4Before Isaiah had left the central courtyard, the word of the LORD came to him: 5Go back and tell Hezekiah, the leader of my people: Thus says the LORD, the God of David your father: I have heard your prayer; I have seen your tears. Now I am healing you. On the third day you shall go up to the house of the LORD. 6I will add to your life fifteen years. I will rescue you and this city from the hand of the king of Assyria; I will be a shield to this city for my own sake and the sake of David my servant. 7Then Isaiah said, Bring a poultice of figs and apply it to the boil for his recovery. 8Hezekiah asked Isaiah, What is the sign that the LORD will heal me and that I shall go up to the house of the LORD on the third day? 9Isaiah replied, This will be the sign for you from the LORD that he will carry out the word he has spoken: Shall the shadow go forward or back ten steps? 10It is easy for the shadow to advance ten steps, Hezekiah answered. Rather, let it go back ten steps. 11So Isaiah the prophet invoked the LORD. He made the shadow go back the ten steps it had descended on the staircase to the terrace of Ahaz. 12At that time, Berodach-baladan, son of Baladan, king of Babylon, sent letters and gifts to Hezekiah when he heard that he had been ill”.
„Ci, którzy to zobaczyli, bardzo się przelękli. Kiedy zaś zobaczyli na równinie także wojsko Judy gotowe do boju, 22 wszyscy uciekli do filistyńskiego kraju. 23 Wtedy Juda wrócił się, aby zabrać łupy z obozu. Zabrali wiele złota i srebra, a także purpury fioletowej i czerwonej, i wiele innego bogactwa. 24 Wracając zaś śpiewali pieśni i dziękowali Niebu, że jest dobre i że na wieki Jego łaskawość. 25 Tego bowiem dnia dokonało się prawdziwe wybawienie Izraela. 26 Ci z pogan, którzy zdołali się uratować, udali się do Lizjasza i donieśli mu o wszystkim, co się stało. 27 On zaś dowiedziawszy się o tym zatrwożył się i upadł na duchu, bo z Izraelem nie tak się stało, jak on sobie życzył, i nie tak wyszło, jak mu król rozkazał. 28 W następnym więc roku zgromadził sześćdziesiąt tysięcy wyborowej piechoty i pięć tysięcy konnicy, aby ich pobić. 29 Przybyli do Idumei i w Bet-Sur rozłożyli się obozem. Juda z dziesięciu tysiącami żołnierzy wyruszył im naprzeciw. 30 Kiedy zobaczył ogromne wojsko, modlił się słowami: «Błogosławiony jesteś, Wybawicielu Izraela, który natarcie mocarza złamałeś ręką swego sługi Dawida i który obóz filistyński wydałeś w ręce Jonatana, syna Saula, i tego, który broń za nim nosił. 31 Tak samo wydaj ten obóz w ręce ludu Twego izraelskiego. Niech będą pohańbieni razem ze swym wojskiem i ze swą konnicą. 32 Ześlij na nich strach, zniszcz ich odwagę i męstwo, niech drżą z obawy przed swoją klęską! 33 Powal ich na ziemię mieczem tych, którzy cię miłują, i niechaj Cię pieśniami sławią wszyscy, co znają Twoje imię». 34 Rzucili się jedni na drugich. Z wojska Lizjasza padło blisko pięć tysięcy żołnierzy przez nich zabitych. 35 Kiedy Lizjasz spostrzegł odwrót swoich szyków i odwagę żołnierzy Judy, jak gotowi byli albo żyć, albo mężnie zginąć, wycofał się do Antiochii i najmował żołnierzy, aby znów znaleźć się w Judei z większą ilością [wojska]. 36 Juda i jego bracia powiedzieli: «Oto nasi wrogowie są starci. Chodźmy, aby świątynię oczyścić i na nowo poświęcić». 37 Zebrało się więc całe wojsko i poszli na górę Syjon. 38 Tam zobaczyli, że świątynia jest spustoszona, ołtarz zbezczeszczony, bramy popalone, na dziedzińcu krzaki rozrośnięte jakby w lesie albo na jakiejś górze, a pomieszczenia dla kapłanów zamienione w ruinę. 39 Rozdarli więc swoje szaty, podnieśli ogromny płacz, głowy posypali popiołem 40 i upadli twarzą na ziemię. Potem zaś zaczęli grać na trąbach sygnałowych i wołali do Nieba. 41 Wtedy Juda rozkazał ludziom, aby walczyli z tymi, co przebywali na zamku, aż świątynia zostanie oczyszczona”.
„Jeszcze (gdy on) (mówił) tłumom, oto matka i bracia jego stanęli zewnątrz, szukając (by) jemu powiedzieć. [Powiedział zaś ktoś mu: Oto matka twa i bracia twoi zewnątrz stoją, szukając (by) tobie powiedzieć.] On zaś odpowiadając rzekł mówiącemu mu: Kto jest matka ma i (którzy) są bracia moi? I wyciągnąwszy rękę jego na uczniów jego powiedział: Oto matka ma i bracia moi. Kto bowiem będzie czynił wolę Ojca mego w niebiosach, ten moim bratem i siostrą i matką jest. W dniu tamtym wyszedłszy Jezus (z) domu usiadł obok morza. I zebrały się do niego tłumy liczne, tak że on w łódź wszedłszy (usiadł), i cały tłum na brzegu stanął”. (Według Mateusza 12, 46 – 13, 2)
Na podstawie Ewangelii z dnia (J 15, 1 - 8) odpowiedz sobie na pytania i zapamiętaj: 1. Co dzieje się z latoroślą, która nie przynosi owocu? („odcina”) 2. Co dzieje się z latoroślą, która przynosi owoc? („oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy”) 3. Do czego zachęca Jezus? („wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was”) 4. Kto przynosi owoc obfity? („kto trwa we Mnie, a Ja w nim”) 5. Czy możemy uczynić coś bez Jezusa? („beze Mnie nic nie możecie uczynić”) 6. Kiedy możemy prosić o cokolwiek zechcemy, a to nam się spełni? („jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was”)
Bóg nieustannie, przez swoje działanie, ukazywał fakt swojej obecności przy narodzie wybranym. ks. Rafał Jarosiewicz
J 5, 2 – 4 „W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych, którzy czekali na poruszenie się wody. Anioł bowiem zstępował w stosownym czasie i poruszał wodę. A kto pierwszy wchodził po poruszeniu się wody, doznawał uzdrowienia niezależnie od tego, na jaką cierpiał chorobę”.
„This is the word the LORD has spoken concerning him: She despises you, laughs you to scorn, the virgin daughter Zion! Behind you she wags her head, daughter Jerusalem. 22Whom have you insulted and blasphemed, at whom have you raised your voice And lifted up your eyes on high? At the Holy One of Israel! 23Through the mouths of your messengers you insulted the Lord when you said, ‘With my many chariots I went up to the tops of the peaks, to the recesses of Lebanon, To cut down its lofty cedars, its choice cypresses; I reached to the farthest shelter, the forest ranges. 24I myself dug wells and drank foreign waters, Drying up all the rivers of Egypt beneath the soles of my feet.’ 25Have you not heard? A long time ago I prepared it, from days of old I planned it. Now I have brought it about: You are here to reduce fortified cities to heaps of ruins, 26Their people powerless, dismayed and distraught. They are plants of the field, green growth, thatch on the rooftops, Grain scorched by the east wind. 27I know when you stand or sit, when you come or go and how you rage against me. 28Because you rage against me, and your smugness has reached my ears, I will put my hook in your nose and my bit in your mouth, And make you leave by the way you came. 29This shall be a sign for you: This year you shall eat the aftergrowth, next year, what grows of itself; But in the third year, sow and reap, plant vineyards and eat their fruit! 30The remaining survivors of the house of Judah shall again strike root below and bear fruit above. 31For out of Jerusalem shall come a remnant, and from Mount Zion, survivors. The zeal of the LORD of hosts shall do this. 32Therefore, thus says the LORD about the king: He shall not come as far as this city, nor shoot there an arrow, nor confront it with a shield, Nor cast up a siege-work against it. 33By the way he came he shall leave, never coming as far as this city, oracle of the LORD. 34I will shield and save this city for my own sake and the sake of David my servant. 35That night the angel of the LORD went forth and struck down one hundred and eighty-five thousand men in the Assyrian camp. Early the next morning, there they were, dead, all those corpses! 36So Sennacherib, the king of Assyria, broke camp, departed, returned home, and stayed in Nineveh. 37When he was worshiping in the temple of his god Nisroch, his sons Adrammelech and Sharezer struck him down with the sword and fled into the land of Ararat. His son Esarhaddon reigned in his place”.
„Gorgiasz wziął ze sobą pięć tysięcy piechoty i tysiąc wyborowej konnicy i w nocy wyszedł z obozu, 2 ażeby niespodzianie napaść na obóz Żydów i zadać im klęskę. Przewodnikami jego byli żołnierze z zamku. 3 Juda jednak dowiedział się o tym i sam ruszył z wojownikami, aby uderzyć na siły królewskie, które pozostały w obozie pod Emmaus 4 jeszcze w tym czasie, kiedy część wojska była z dala od obozu. 5 Gorgiasz w nocy przybył do obozu Judy. Nikogo jednak nie zastał. Szukał więc ich w górach, gdyż mówił sobie: «Oni uciekają przed nami». 6 Z nastaniem dnia Juda ukazał się na równinie razem z trzema tysiącami żołnierzy. Poza pancerzami i mieczami nie mieli żadnej broni, jaką by mieć pragnęli. 7 Zobaczyli zaś, jak obóz pogan był mocny i obwarowany, i otoczony konnicą, a oni wyćwiczeni w walce. 8 Wtedy Juda odezwał się do tych ludzi, którzy z nim byli: «Nie obawiajcie się ich wielkiej liczby! Nie bójcie się ich natarcia! 9 Przypomnijcie sobie, jak to w Morzu Czerwonym ocaleli nasi przodkowie, gdy ścigał ich faraon razem z wojskiem. 10 Teraz więc wołajmy do Nieba, może ma w nas upodobanie i wspomni na przymierze zawarte z przodkami, i zgniecie dzisiaj to wojsko przed nami, 11 aby wszystkie narody przekonały się, że istnieje Ten, który wybawia i ratuje Izraela». 12 Poganie podnieśli oczy i zobaczyli, że oni idą przeciwko nim. 13 Wyszli więc z obozu do walki. Ci, którzy byli obok Judy, zagrali na trąbach. 14 Tak rozpoczęto bitwę. Poganie zostali pobici i uciekli na równinę, 15 a którzy uciekali ostatni, wszyscy padli pod mieczem. Ścigano ich aż do Gezer, do równiny idumejskiej, do Azotu i do Jamnii. Zginęło z nich blisko trzy tysiące żołnierzy. 16 Potem Juda i wojsko powrócili z pościgu za nimi, 17 Juda zaś powiedział do ludzi: «Na łupy się nie łakomcie! Walka bowiem jest jeszcze przed nami. 18 Gorgiasz i jego wojsko jest blisko nas, na górze. Stańcie więc teraz przeciwko naszym wrogom, pobijcie ich, a wtedy z całą swobodą będziecie mogli zabrać łupy». 19 Jeszcze Juda tych [słów] nie dokończył, gdy ukazał się jakiś oddział, który schodził z góry. 20 Zobaczył on, że swoi pouciekali, a obóz spalony. Dym bowiem, który się unosił, jasno ukazywał to, co się stało”.
„Królowa południa podniesie się na sądzie z pokoleniem tym i zasądzi je, bo przyszła z kresów ziemi usłyszeć mądrość Salomona, i oto więcej (od) Salomona tutaj. Kiedy zaś nieczysty duch wyjdzie z człowieka, przechodzi przez bezwodne miejsca, szukając wypoczynku, i nie znajduje. Wtedy mówi: Do domu mego zawrócę, skąd wyszedłem. I przyszedłszy znajduje niezajęty, zamieciony i przystrojony. Wtedy wyrusza i bierze ze sobą siedem innych duchów gorszych (od) niego i wszedłszy mieszkają tam. I stają się (czyny) ostatnie człowieka owego gorsze (od) pierwszych. Tak będzie i pokoleniu temu złemu”. (Według Mateusza 12, 42 – 45)
Strona 1 z 506

Top