Wieczorna modlitwa w domu.
Piotruś mówi:
- I jeszcze spraw Panie Boże, żeby Ankara była stolicą Finlandii.
- Co ty gadasz? - dopytuje się mama.
- Tak napisałem na klasówce z geografii!
Ps. Dla dzieci wszystko jest proste. Nie ma rzeczy niemożliwych. ks. Rafał Jarosiewicz
