Piękny słoneczny dzień, nad stawem siedzi doświadczony wędkarz i usiłuje coś złowić. Mija godzina, dwie, trzy i nic! Naraz nad wodą staje 12-latek, zarzuca wędkę i...wyciąga rybę za rybą. Rozwścieczony wędkarz nie wytrzymuje i woła:
- A czy ty nie powinieneś być na lekcjach?!
Ps. Rozwiązywanie problemów, nie zawsze dobrze wychodzi w emocjach. ks. Rafał Jarosiewicz

