Do ruszającego z przystanku autobusu...

23 grudzień 2018

Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna, krzycząc:
- Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo się spóźnię do pracy!
- Panie kierowco - wołają pasażerowie - niech pan stanie! Jeszcze ktoś chce wsiąść!
Kierowca zatrzymuje autobus, mężczyzna zadowolony wsiada i mówi z ulgą:
- No, nie spóźniłem się do pracy... Bilety do kontroli proszę!

Po czym, po fali oburzenia, dodaje:

- Żartowałem.

 

Ps. Niektóre żarty mogą się źle skończyć.

Top