piątek, 02 marzec 2018 12:20

Bóg przemienił moje życie podczas misji świętych w mojej parafii Wielogłowy w 2014 r.

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Bóg przemienił moje życie podczas misji świętych w mojej parafii Wielogłowy w 2014 r. Mam 47 lat jestem mężatką i mama 3 dzieci. Parę lat wcześniej zwątpiłam w Bożą miłość, chociaż wierzyłam, że Bóg jest, ale nie doświadczałam Jego miłości.

Po komunii św., w pierwszy piątek, w myślach żaliłam się: Jezu, Ty mnie chyba nie kochasz, bo nie czuję Twojej miłości... I Bóg, od tamtego czasu, tak mnie pokierował, że zaczęłam Go szukać. Słuchałam wielu świadectw osób, które Bóg przemienił i zatęskniłam... za NIM. I przed misjami usłyszałam, że ktoś woła mnie w nocy po imieniu, chociaż myślałam, że to sen, ale był to tak czuły i delikatny głos, że nie mogę go zapomnieć. Kupiłam sobie Pismo św., takie tylko dla mnie (Biblii nie czytałam wcześniej). Czas misji był dla mnie niezwykły. USŁYSZAŁAM, że Bóg mnie kocha, że moje imię wyrył na Swoich dłoniach, że jeszcze zanim się urodziłam Bóg już wtedy pragnął mnie i zależy Mu na mnie!!! Nie mogłam tego pojąć, że mnie człowieka tak grzesznego. Bardzo przeżywałam to, że nie będę nigdy oglądać Boga, bo nie mam czystego serca, a Bóg mimo to MNIE KOCHA. Umarł za mnie i wszystko mi wybaczył. Dotarło do mnie to tak mocno, że odwzajemniłam tę Miłość i 14 lutego przyjęłam Jezusa, jako Króla i Pana do mojego serca. Kiedy podczas adoracji podchodziliśmy do ogromnej monstrancji, dotykając Boga pod postacią maleńkiej hostii, moje serce wypełniła Boża Miłość, poczułam przytulenie Boga (bo w płaczu utulenie). Kiedy przyszłam do domu nie przestawałam płakać i mój mąż przytulając mnie powiedział: Nie bój się, JA JESTEM... Zrozumiałam, że Bóg przez bliską mi osobę przemówił do mnie tak wyraźnie. Na misjach ksiądz pytał kto słyszy głos Boga - wtedy byłam zdziwiona: jak to słyszy??? I Bóg do mnie przemówił tak wyraźnie. Zapytałam: czy Boże to Ty zawołałeś mnie nocą? Na kartach Biblii przeczytałam: "Wezwałem cie po imieniu tyś mój". Usłyszałam też słowa: Człowieku słabej wiary dlaczego zwątpiłeś....dlaczego zwątpiłeś w moją miłość do ciebie? Teraz moje życie już nie jest takie samo. Bóg przemienia moje serce, On wypełnił pustkę mojego życia, dał mi Nowe Życie. Jego Słowo jest żywe, nie mogę się bez niego obejść, tam znajduję odpowiedzi na moje pytania. Spotykam się z żywym Bogiem na mszy św., moje serce i serce samego Boga łączy się podczas komunii św. Po prostu żyję tu na ziemi w Jego Królestwie. A problemy, które mam przezywam razem z Jezusem, bo On i tylko On mnie nigdy nie zostawi. Sam to obiecał, a ja MU wierzę!!! Dziękuję Ci Boże za to, że tak mnie pokochałeś, że teraz Twoją miłość niosę wszędzie, gdziekolwiek Ty mnie posyłasz!!! Bracie, siostro, ty który czytasz moje świadectwo - uśmiechnij się, Bóg Cię KOCHA! Dziękuję za ekipę z Koszalina, księdza Rafała, Zuzię, Magdę i Krzysia - Twoich Aniołów, bo przez nich do mnie mówiłeś na misjach. A rok wcześniej, będąc na rekolekcjach Jezus na stadionie pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby w mojej parafia były rekolekcje, które poprowadzi ten ksiądz, co tak tam skakał. I doświadczyłam, że Bóg przenika moje myśli i spełnia pragnienia. Chwała Tobie Jezu!!! Agata.

Czytany 281 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top