Dowcip od księdza (1562)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

– Janusz, zauważyłeś, że kupiłam nową szczotkę do WC?
– Tak, ale wiesz, ja jednak wolę papier…
Ps. Podobno ze szczotką w toalecie naprawdę jest problem jeśli chodzi o mężczyzn.
– Ale mam pecha – mówi włamywacz do włamywacza. – Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on wcześniej wrócił do domu.
– O rany! I co zrobił?!
– Kazał mi spadać, ale najgorsze, że przedtem musiałem mu zapłacić 500 zł za ekspresową poradę prawną!
Ps. Optymista zawsze dostrzeże możliwości – pesymista dostrzeże problem.
– Wiesz, kupiłem okazyjnie używany radar.
– No i co, działa?
– Niby tak, ale pięćset metrów przez patrolem drogówki daje komunikat: „Szykuj pieniądze, szykuj pieniądze…”.
Ps. I jak tu nie korzystać z zasady, że lepiej kupić coś droższego, a jednak lepiej działającego.
Blondynka do blondynki:
– Słyszałam, że w roku 2021 Sylwester przypada w piątek!
– To pechowo! Byle tylko nie trzynastego.
Ps. Okazuje się, że problem z datami jest bardziej globalny, niż związany z kolorem włosów.
U psychoanalityka:
– …a wieczorem, gdy będzie pan kładł się spać, proszę zostawić wszystkie problemy za drzwiami – mówi lekarz.
– Niemożliwe. Żona i teściowa nigdy nie zgodzą się spać na wycieraczce.
Ps. Niektórzy pewne wskazania traktują zbyt dosłownie.
Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się – pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek.
– Tata w domu? – zapytał myśliwy lękliwie.
– Nie.
– A mama w domu?
– Też nie.
– No to szczeniaku po tobie! – mruknął złowieszczo myśliwy ściągając strzelbę z ramienia.
– BAAAAAABCIAAAAAAAA!!!
Ps. Zawsze dobrze mieć asa w rękawie, stając naprzeciw „myśliwego”.

Syn do ojca: –...

Syn do ojca:
– Mam dwie wiadomości…
– Pewnie dobrą i złą?
– …tak jakby, ale dwa w jednym…
– Jak to?!
– Dziadek przestał chrapać…
Ps. W normalnych warunkach wydaje się, że ze śmierci nie ma co żartować.
Jasiu wykopał za domem granat, przynosi i pokazuje go mamie.
Mama:
– Wyrzuć to szybko do pieca, bo nas pozabija!
Ps. Inteligencja chroni nie tylko przed zniszczeniem domu – warto się rozwijać.
– Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego – mówi kobieta w sklepie z dywanami.
– A ile pani ma dzieci?
– Sześcioro.
– Ja mam piątkę i wydaje mi się, że najpraktyczniejszy byłby asfalt.
Ps. Wychowanie kilkorga dzieci to prawdziwe wyzwanie.
Mama woła dziecko na podwórku:
– Jasiu do domu!
– A co?! Spać mi się chce?
– Nie! Głodny jesteś!
Ps. Często rodzicom wydaje się, że znają wszystkie potrzeby swoich dzieci, i może być to bardzo krzywdzące.
Strona 10 z 79

Top