Tonie statek. Jakiś mężczyzna,...

04 październik 2019
Tonie statek. Jakiś mężczyzna, roztrącając pozostałych, przepycha się do szalupy.
- Niech pan poczeka, na statku zostały jeszcze kobiety! - zatrzymuje go marynarz.
- Panie, daj mi pan spokój, nie mam teraz głowy do kobiet!
Ps. Poziom tego, kim jesteśmy, i co sobą reprezentujemy najdobitniej sprawdza codzienne życie.
Top