wtorek, 22 grudzień 2020 13:42

Choroba niezauważona przez chorych...

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Wielu pyta, jak to możliwe, że ludzie popierający jawnie strajk kobiet, garną się teraz do Kościoła, aby śpiewać kolędy. Kościół jasno naucza, że osoby popierające publicznie aborcję stają się publicznymi grzesznikami, i należy je publicznie napominać – tym bardziej, jeśli wcześniej wielokrotnie deklarowały swoją przynależność do wiary katolickiej. Gorsza sytuacja jest wtedy, gdy ktoś bierze czynny udział w aborcji, np. taksówkarz wiozący kobietę na zamordowanie dziecka, wiedzący o tym; pielęgniarka stająca do asystowania przy tzw. zabiegu; lekarz, który dokonuje morderstwa czy też ci, którzy wywierają presję na dziewczynę, aby tego dokonała, która to presja ma wpływ na jej decyzję. Tak, te osoby na mocy prawa zaciągają ekskomunikę wyłączającą je ze wspólnoty Kościoła Katolickiego.
Wszyscy oni zaciągają tę ekskomunikę po zaistnieniu skutku, czyli po tym, jak dziecko faktycznie zostanie zamordowane. Nie możemy się dziwić co do pogan – oni mordowali swoje dzieci. Ale chrześcijanie?
ks. Rafał Jarosiewicz
 
Ps. A co do taksówkarza, to działa tak wówczas, kiedy wiedząc o jej zamiarze, celowo wiezie ją na zabieg. Jeżeli natomiast wsiadła do niego, bo stał na postoju, a w drodze dowiedział się, dokąd i po co jedzie, to wykonuje po prostu swoją usługę. Może jej w drodze odradzać ten czyn, ale w takiej sytuacji, kiedy nie ma jego bezpośredniego zamiaru przyczynienia się do tego, nie można mu przypisać odpowiedzialności.
?Ostateczna konsultacja tekstu dotycząca zakresu Prawa Kanonicznego - ks. dr Jacek Jaśkowski
?Wykorzystany obrazek: Z naszego kanału YT mający pierwotnie wywołać dyskusje zapraszający na rekolekcje, na których tłumaczyliśmy m.in. ten problem.
Czytany 139 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Top